Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4141 • Strona 44 z 415
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Biore ~200mcg i zamaczam w ~2ml spirycie salicylowym na godzine w kieliszku. Czy kwasek jest konieczny? Bo gliceryna to tylko po to zeby nie szczypalo. Kwaskiem trzeba zobojetnic roztwor czy mozna dac sam spiryt z fentem?

Edit: jebnalem po jakichs 30 minutach od zanurzenia plastra w spirycie. Nic na razie nie czuje, kabel tylko piecze. potrzymam dluzej to pewnie wtedy cos z tego bedzie.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2009 przez Gargamel, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1211 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: jon »
Gargamel kurwa %-D

-bierzesz moczysz plasterek w spirycie, 0.5 ml wystarczy, najlepiej to robić w kapselku od wódy
-dodajesz 1,5 ml wody i kilka ziarnek kwasku, odstawiasz na parę minut
-dajesz glicerynkę i puk puk
Uwaga! Użytkownik jon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 105 / / 0
Nieprzeczytany post autor: NeuroDriver »
Gargamel napij się tego spirytusu, będzie szybciej !
:nuts:
Uwaga! Użytkownik NeuroDriver nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
ofen
jak widzę, jak marnotrawicie cos, co jest naprawde doskonałe, to mi jest żal samego siebie.naprodukowałem się i opisałem wszystko od A-Z.
oddajcie to mnie albo jonowi. ja naprawde wiem co z tym robić. oszczędzi to Wam kłopotu i dylematów natury chemiczno-farmakologicznej.
naprawde zostawcie fentanyl jak nie umiecie sie z nim obchodzić. już nawet nie chodzi mi o Wasze bezpieczeństwo, ale o zwykłe i głupie marnotrawstwo. jak można nie umieć wykonać zwykłej, opisanej od A-Z ekstrakcji etanolem?
ludzie, jeśli ktoś z Was nie jest w potzrzebie i nie jest wjebany, to dajcie se z tym spokój. to naprawde specyfik nie dla każdego jak widzicie sami choćby po postach w tym wątku. są naprawde osoby, które tego potrzebuja i potrafią sie nim cieszyć. dla Was to tylko jakieś tam kolejne opio, dla kogos, coś co mu pozwala normalnie egzystować.
dla mnie to co robicie tak dobrym dragiem jest zwykłym marnowaniem tego specyfiku. ciekawe kiedy i komu przyjdzie pomysł by nakleić plaster nie pod język, a wepchnąć iprzykleić na śluzówce w dupie. czekam z utęsknieniem na opis metodyki tej drogi podania.
@ jon, szkoda się produkowac. za 2, czy 3 posty dalej zapytają o to samo
@gokiburi masz racje w 100% byle napierdalać, napierdalać i napierdalać. nie wazne, że be efektu hehehe
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2009 przez oxan, łącznie zmieniany 2 razy.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 1211 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: jon »
oxan pisze:
przykleić na śluzówce w dupie. czekam z utęsknieniem na opis metodyki tej drogi podania.
oj nie oxanie, przy tej drodze podania oni sa profesjonalistami buhahahhaha
Uwaga! Użytkownik jon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 1 / 0
Oj! nasz farmacojta gorzknieje na naszych oczach,.... ale mam podobnie jak czytam np. że ktoś marnuje 80 mg morfiny oralnie albo dodupnie..... :-(
off
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Oxan, mam pytanie. Czy ty przez ten dlugi czas ciagu waliles fenta iv rozpuszczajsv go zawsze w spirycie czy moze w jakims innym bezpiecznym rozpuszczalniku? Spiryt przeciez wypala zyly. Chyba, ze to kolejna urban legend. Imo raczej chyba jednak nie, iniekcje ze spirytu do najzdrowszych chyba nie naleza.
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
trzeba wiedzieć jak zrobić roztwór, by nie "wypalał" żył. przecież ten spiryt jest wodą rozcieńczany. glicerol b. łagodzi drażniące dzialanie etoh. ja waliłem takie r-ry. fakt, jak wyszło za kabel to piekło koszmarnie. ja mam straszne problemy z żyłami. nie raz było, że po 10 próbie trafienia w kabel i jak mi było zimno to już nie mogłem mnie telepać zaczynało to waliłem i.m. tak!!! piekło potwornie, dawałem zagryzając zęby na pasku hehe. potem bolało cholernie parę dni. ale nigdy mi się nic nie stało. ostrzegam jednak przed takim podaniem.może dojsć nawet do martwicy tkanek.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 146 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: d2 »
Ja miałem kiedyś pół plastra 50ug i pół 75ug, ach, ależ to była zabawa, codziennie przez tydzień sobie żułem kawałek plastra, takie to lajtowe wbrew pozorom było, bez jebania się z ekstrakcją jak przy kodzie czy przerabianiu tabletek majki na iv, jakbym miał tego więcej to nie ma bata, wpierdalałbym jak leci. Całe szczęście dojście do fenty sie skończyło i skończyło sie ciśnienie, teraz wróciłem z powrotem do kody.
Uwaga! Użytkownik d2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1384 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: bandzior83r »
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fentanyl

[Jak wiele (niewiele?) trzeba, by dorobić się skręta?]
ODPOWIEDZ
Posty: 4141 • Strona 44 z 415
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.