przy niedużej tolerce dawka 15 mg, nie bardzo kontaktowałam, i przy chodzeniu wolalam sie trzymać ściany, i chociaż ogólnie wolę stymulanty i psychodeliki, to stwierdziłam że będę dalej z benzo próbować ;)
jak myślicie, czy po dawce np. 25 mg, ewentualnie 30 mg będę w stanie w miarę normalnie funkcjonować, wyjść sobie na miasto czy spotkać się z ludżmi, którzy nie mają pojęcia że od dłuższego czasu bawię sie w to swinstwo?
You call yourself a killer but the only thing that you're killing is your time"
jak myślicie, czy po dawce np. 25 mg, ewentualnie 30 mg będę w stanie w miarę normalnie funkcjonować, wyjść sobie na miasto czy spotkać się z ludżmi, którzy nie mają pojęcia że od dłuższego czasu bawię sie w to swinstwo?
po drugie aż tak źle ze mną nie było, a chodzi mi o to żebym mogła olać tych idiotów z ktorymi musze sie spotkac, przyjąć na spokojnie wszystko co się bedzie dzialo, a z krzywym chodzeniem sobie poradze.... po prostu sie zastanawiam czy to nie za dużo bo mam sklonnosc do brania za duzych dawek w nieodpowiednich sytuacjach ;/
You call yourself a killer but the only thing that you're killing is your time"
zdecydowanie nitrazepam to nie jest benzo do towarzystwa, za bardzo nasennie dziala i tak meczaco
podsumowal bym dzialanie nitrazepamu nasennie > uspokajajaco (likwiduje drzenie dloni jesli kogos ciekawi :p) > meczace
Ale nitra i tak najlepsze na przespanie zejścia są :P
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
Wstales o umowionej 6? Dziala jeszcze (znaczy czujesz dzialanie typowo benzogenne?) czy juz jestes rzeski?
Nie czułem działania benzo ale czułem się przyjebany (przez jakieś 20 minut).
Ja dziękuję już za to. Tak łagodnie biorę, bez mieszania z jakimś alko itp. a tu niezbyt przyjemnie. A smak :kotz: wolę metkat doustnie od tego (zwłaszcza że biorę nitrę pod język).
Wolę inne benzo.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
