jaka była twoja ściema u lekarza by dostać te płatki?
Nie mam problemu z receptami, to moze znaczyc cos innego niz to, ze dobrze sciemniam u lekarza. :rolleyes:
rozumiem ze jest to lek przygotowywany(nie gotowy) w aptece więc do odebrania za jakiś czas po przyniesieniu recki??
chetnie bym skosztował takich smakołyków ale jak recke wypełnić??
na marginesie ja bym się zastanowił, bo skoro apteka wyrabia takie rzeczy to musi mieć dostęp do hurtowych ilości czystej kody, tylko skąd.... kurwa mieć takie kilo kody, ach się rozmarzyłem
do tematu, u mnie to będzie jakieś ~0,9~1,2g tydogniowo.
Dajmy na to sklad to koda 50mg, kwas acetylosalicylowy 300mg, laktoza. Czyli, ze to przeciwbólowe jest. Sklad generalnie z dupy, nie wiem na chuj laktoza do tego, ale załóżmy, ze do 0,5g uzupełniamy laktozą. Myślę, ze oprócz kody musi być w platku inna substancja czynna, a nie same pomocnicze (laktoza jest substancją pomocnicza). Nie wiem co lekarze przepisują, jak cos to podam wam nazwy wg poszczególnych farmakopei.
Farmakopea IV
Codeini phosphoricum 0,05
Acidi acetylosalicylicum 0,3
Lactosi 0,15 (opcjonalnie "ad. 0,5", czyli, ze uzupelnić do 0,5g)
M.f. pulv. D.t.d. No XL
To na końcu musi być tak zapisane. D.t.d. to "dentur tales doses", czyli ile pojedynczych dawek (platków). Chodzi o to, ze ma to być proszek (pulvis, czyli "pulv." na recepcie) a lekarz podal ile substancji w jednym proszku. No. XL oznacza, ze ma być 40 proszków. Może byc "Codeinum", "acidum" jak w farmakopei IV, ale lepiej jest tak jak napisalem, bo w drugim przypadku lekarz powinien wypisywać, czyli np. "weź kodeinę"
Może byc też tak:
Codeini phosphoricum 2
Acidi acetylosalicylicum 12
Lactosi 6
M.f. pulv. div. in part. aeq. No. XL
"divide/dividetur in partes aequales" oznacza, ze lekarz polecil zrobić określoną ilość proszku i podzielić ją na 40 równych dawek. To od lekarza zależy jak przepisuje, ale chyba cześciej przepisują tak jak na górze.
Farmakopea V
Uklad receptry taki sam, nazwy związków inne. W naszym przypadku tylko fosforan kodeiny ma inną nazwę czyli piszecie "Codeini phosphas"
Farmakopea VI
Też uklad recki taki sam, nazwy związków inne, ale u nas tylko koda ma inną nazwe i piszecie tak "Codeini phosphatis"
Jeśli chodzi o recepturę, to pytajcie o wszysto, skróty, nazwy, uklad recepty, pomoge chętnie:)
Co do tego, co Jon napisal w poscie poniżej, "S: proszek w razie silnego bólu" to też dobrze jest, a to "q.s." oznacza, ze farmaceuta ma se dać ile tam będzie potrzebne, wydaje mi sie, ze raczej lekarz dawke napisze, ale tak też jest dobrze.
A, dobra. Jon juz napisał dlaczego ma być q.s. a co do dawkowania to potrzebne jest. napiszcie sobie jak tam chcecie to dawkowanie. według farmakopei koda mo.ze być podawana w dawkach jednorazowych doustnie 120mg, a dobowo 300mg. Doodbytniczo dawkowanie jest takie samo:)
Dobra, jeszcze możecie syropy sobie robic z koda. Tak mi sie przypomnialo teraz. Wymyślcie jakis fajny sklad to moge wam recke napisać. kody nie może być więcej jak w farmakopei jest dla dawek dobowych i pojedynczych. jak dawkowanie syropu bedzie 4x dziennie to nie może być wiecej kody jak 1,5g/ 100g syropu, bo łyżeczke pijecie, czyli 5g. Taka dawka oczywiście jest chujowa, możecie wypisać sobie 30mg na pojedyncza dawkę, czyli 600mg/100g syropu. Oczywiście syropu nie musi być 100g, może być sobie 150g, 200g już troche podejrzane może sie wydawać.
Lactosi q.s.
M.f.pulv
Dtd. no XX
S: 1-2 razy dziennie proszek w razie silnego bólu
ale pierdolicie już...
napiszcie q.s. przy laktozie bo 99% lekarzy nie wie ile trza jej władować i recka będzie podpadać sasasa
no i koniecznie musi być dawkowanie.
http://img5.imageshack.us/i/dsc00123agf.jpg/
Czyli:
Codeini phosphatus 0,06 (albo phosphatis)
lactosi 0,1
M.f. pulv. No XC
D.S. 2x1 p.o.
To bylo wypisane na 90 "platkow", a moze byc wypisane na jednej bibule max 40, czyli recka powinna wygladac tak:
Codeini phosphatus 0,06 (albo phosphatis)
lactosi 0,1
M.f. pulv. No XL
D.S. 2x1 p.o.
XC to 90 w systemie rzymskim, XL to 40 i tak powinno byc napisane.
teraz idzie ok 2,7 -do 3 g kody tygodniowo, ech... zrobil sie ciag
Co trzeba ściemnić, zeby tramadol dostać to tez nie wiem. Nawet jak mialem zlamany nos to nie dostalem tramalu, a przez 3 dni ból byl bardzo silny z powodu tamponady. Na zaden kurwa ból nie dostalem tramalu. Zawsze te NLPZ, teraz już nawet nie biorę recept na to gówno. Mówie, ze nie pomaga, chce coś innego, to mówią, ze tylko to mogą przepisać. Takie pierdolenie mnie najbardziej wkurwia, chuj im w dupę. Rozumiem jakbym ściemnial z tym bólem, ale naprawdę potrzebowalęm silnego leku bo już nie wyrabialem. Oczywiscie zawsze mogę kupic sobie kodę, ale tramal jest tani. Często nie było mnie stać na w chuj drogą kode. Z resztą NLPZ tez są drogie. kiedys wykupilem sobie 2 rózne leki w sumie za 40zł i byly chujowe. Nie lepiej wypisać 2-3g tramalu, który wykupie za 7zl, czy ile tam to kosztuje? Zawsze wygladałem jak cpun, może to dlatego.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
