Japonia to wysoko rozwinięty technologicznie kraj. Wyobraźcie sobie jazdę na LSD w Tokio, w centrum w godzinach szczytu
krazy gdzies wywiad z jakim japonski dostojnikiem w ktorego glupi dzienikarz pyta sie czy legalne grzyby nie beda problemem podczas mundialu a on na to ze nie bardziej sie alkoholu obawia. no i ma racje chlopak
byc moze mi sie pomlilo z korea bo ona tez organizowala mundial.
Juz sobie tą zgrzybiona trybunę wyobrażam :D
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Tak dla rozluźnienia i zofftopowania.
Blu pisze: Najpopularniejszy drag w Japonii to metaamfetamina. Ziomek który tam był mówił mi że dragi tam są masakrycznie drogie, gram zioła kosztuje ok 100 PLN. Aha i są smartshopy gdzie można kupić różne RC typu 5-HO-DiPT czy 2-CT-7.
Blu pisze: Aha i są smartshopy gdzie można kupić różne RC typu 5-HO-DiPT czy 2-CT-7.
też słyszałem o sklepach z rc w japonii, ale nie pamiętam czy opowiadał mi to ktoś wiarygodny. źródła internetowego toże niet.
So enjoy life, you only get one
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
