Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Od ortopedy dostałem :) u psychiatry nigdy nie byłem i rzeczywiście dostałem to na "problemy fizyczne" dłuższy czas temu miałem wypadek i mam w pyte wkitów, papierków ze szpitali i wystarczy, że coś ponarzekam "na coś" i nigdy nie miałem problemu, aby dostać to czego sobie zażyczę :)
dr.Kubeusz pisze: nigdy go nie jadłem i nigdy mi go nie proponowali. Tak jak pisałem wcześniej najczęściej proponują mi alprazolam i to w najtańszej postaci zomiernu. Muszę zmienić taktykę, żeby pobierać coś innego.
No i nie sądze żeby Ci się bromazepam spodobał jeżeli rozsmakowałeś się w alprazolamie.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
"Jeżeli wyjeżdżasz od razu z historią swojej choroby, że dostawałeś już alpra i klony i masz w benzo duże doświadczenie to się nie dziw, że nie dostaniesz bromazepamu bo jest on zdecydowanie słabszy." - skąd Ci przyszło do głowy, że tak robię? Jest zupełnie inaczej. Sądzę, że jeżeli bym tak mówił na swoich pierwszych wizytach to żaden lekarz nie zechciał by mi pisać na to bibuł.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Dormicum 15mg trudniej dostać chyba dlatego że listek ma 100tabletek
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.