Ja z łiskaczy bardzo lubię Jacka Danielsa i wydaje mi się, że czuje w smaku migdały.
Pozdrawiam!"
Powiem ci że zrobienie łyskacza nie jest takie proste. Najłatwiejsza część to uzyskanie bazy alkoholowej w naszym przypadku bimbru. Dalej już pod górkę, bo niby skąd skołujesz beczkę dębową, w której już leżakował, np. Burbon. Tak więc i tak nie zrobisz w domu łyskacza i tak . Z własnego doświadczenia powiem ci tyle . Jak lubisz Danielsa nie idź w migdały a w syrop klonowy . Wióry dębowe też się sprawdzą i nawet jak przesadzisz z ilością nie będzie źle, bo akurat amerykańskie łyskacze leżakują w nowych beczkach, więc ten smak dębiny jest dość wyraźny.
Green Cancer pisze: ...Tak więc i tak nie zrobisz w domu łyskacza i tak ...
Jednak chcę uzyskać produkt jak najbardziej zbliżony to łiskacza.
Stąd te pytania. Szukałem po necie, ale jakoś trudno mi znaleźć informacje na temat doprawiania destylatów.
Jedynie coś takiego znalazłem:
http://www.naszapiwniczka.yoyo.pl/w%F3dkikoniakowe.html
Dzięki za radę!
To forum to kopalnia wiedzy o bimbrze i pochodnych :-D
Powiem tyle: O KURWA!!! - Teraz widzę jak bardzo jesteśmy jebani w dupę przez pierdolone państwo polskie i przemysł spirytusowy. Ten trunek mający około 60 voltów miał lepszy smak niż wszystkie wódki >50zł jakie piłem. Fajny aromat i smak zbliżony do... whisky! - tak tak - tak mi to smakowało - jak jakaś dziwna łycha. Bierzesz 40ml na strzała, pijesz, spływa - ZERO wykrętu ryja, ZERO niesmaku, bania za to ładuje się niczym bombardowanie Wawy przez LuftWaffe - szybko, mocno i solidnie... Trzeba z tym uważać bo pierdalnięcie jest konkretne.
Generalnie będę bimber importował znad morza i podawał tylko najlepszym gościom bo toż to szlachecki trunek.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Maskaradore pisze: Powiem tyle: O KURWA!!! - Teraz widzę jak bardzo jesteśmy jebani w dupę przez pierdolone państwo polskie i przemysł spirytusowy
..."Bo dla mnie nie wiedzieć czemu, wolność ma zapach acetylenu.
Powstałe z karbidu gazy, doprowadzają mnie do ekstazy"...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.