Jak się okazało mam grypę żołądkową... sram i rzygam dalej niż widzę i pewnie dlatego koda mi się nie załadowała bo żołądek za bardzo nie pracował, dobrze że zaczeło się pod wieczór a nie zaraz po przyjęciu bo mimo wszystko szkoda by było
fever ray pisze:
no tez sie tego obawiam, ze hydro na nic sie nie zda. ale moze jak juz je sobie 'wyrobie', to sie przyda. bede nieugieta, czytalam gdzies w glownym tez, ze sok z bialego grejpa 'aktywuje enzym', nie wiem na ile to prawda, nie chcialo mi sie juz grzebac w calym temacie, wiec zapyttam tu, jak to dokladnie z tym jest.
zresztą za jakiś czas zobaczysz nie będzie Ci się chciało w to bawić... ale obym się mylił
tym razem sie udalo, a zrobilam sobie tak dobrze, ze byla czysciutka jak woda z kranu, jak lza. mniam (no, niekoniecznie)
Raz biorę 300mg, i po dwóch godzinach nic nie czuje.
Ostatnio biorę 300mg, wejście normalne, mówie będzie słabo. Mija 3 godzina od podania, a to nie chce puszczać, robi się coraz milej, zamiast schodzić to zaczęło wchodzić na całe ciało, błogostan jak %$#%. Trzymało 8 godzin. I kto to wyjaśni?
Barbara Rosiek
Hurra, diese Welt geht unter
[Kodeina - Wątek Ogólny]
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
