Gleba pisze: bardzo pobudza, znosi uczucie zmęczenia fizycznego i psychicznego, mogę przesiedzieć i pogadać z ludźmi kolejne kilka godzin, czuje sie mega naspidowany...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
wiele innych depresantów(np. ghb) może dawać poczucie stymulacji, co więcej, psychodeliki/stymulanty mogą dawać poczucie mocnego uspokojenia(np. mdea, mdma i różne serotoninogeniki);
w określeniu grupy przynależności ma znaczenie na jakie neuroprzekaźniki i struktury w mózgu oddziałuje w pierwszym rzędzie dana substancja, a nie subiektywne odczucia(różne u każdego)
np. alkohol zmniejsza przewodnictwo i ilość glutaminianu i acetylocholiny, przekaźników pobudzających, a zwiększa ilość gaba, przekaźnika hamującego - co przez podstawowy mechanizm działania jednoznacznie oznacza jego działanie jako depresant
ALE np. podwyższona ilość gaba może skutkować nadprodukcją dopaminy i stymulacją, jednak jest to drugorzędne działanie, późniejsza konsekwencja pierwszego i dlatego nie nazywa się go stymulantem
poza tym zazwyczaj stymulacja po alkoholu wynika z wyluzowania, ogłupienia, zejścia wszelkich hamulców, psychicznych mechanizmów hamujących, norm i blokad - człowiek nie myśli o zmęczeniu i problemach, o tym czego mu się nie chce, albo czego nie powinien robić, to nagle dostaje sił
innym ciekawym przypadkiem jest serotonina - która w zależności od podreceptora i miejsca w mózgu w którym jest wydzielana(i które zależy od substancji) może działać hamująco lub stymulująco - np. powodować bezsenność, ale i skrajne rozleniwienie
tak samo dopamina w zależności od podreceptora może stymulować lub uspokajać; z jednej strony kokaina i amfetamina mocno stymulują, z drugiej strony bromokryptyna(która jest agonistą receptorów dopaminowych i jest stymulantem) powoduje ogromną nieludzką senność, usypiałem na stojąco
Generalne jego działanie jest jednak oparte na działaniu na ośr. układ nerw., gdzie w dłuższym czasie/zastosowaniu działa jako depresant. Stąd tenże podział.
Pozamiatałeś.]
lata zbierania wiedzy wspólnie z kumplem równie zainteresowanym tematyką, sprawy związane z działaniem ludzkiego umysłu na poziomie komórkowym i chemicznym, różnymi stanami świadomości i oddziaływaniem farmakologii na mózg i umysł są czymś co mnie najbardziej interesuje, kwestia nie dająca mi spokoju od dziecka ;)
troche wiki do zapoznania sie, ale duzo wiecej pubmed, medyczne strony, badania, fora itp.
z tym że mam wrażenie, że im więcej wiem, tym obraz staje się bardziej skomplikowany, niejasny :)
zamiast jak kiedyś prostych twierdzeń np. "serotonina=szczęście", "gaba=oddziaływanie uspokajające" wynika wiele paradoksów jak wyżej, wszystko jest ze sobą powiązane, połączone i często ciężko przewidzieć wpływ
studia inne, politechnika, ale wbrew pozorom techniczne podejscie pomaga wiele uporządkować, a dziedzina jaką się zajmuję(informatyka) ma z ludzkim umysłem dość dużo wspólnego i pozwala spojrzeć na to z naukowej strony, zamiast humanistycznie iść za daleko w duchowości i szamanizmy :]
Electrofreak - zgadzam się, im więcej wiedzy tym to wszystko bardziej skomplikowane. W jednych badaniach wychodzi np azbest jako czynnik protekcyjny (brzmi niewiarygodnie, ale takie cudeńka się w nauce zdarzają... to przykład autentyczny) w pozostałych - rakotwórczy. Wszystko tak naprawdę zależy od jakości badania i metodologii. Pubmed publikuje wszystko lub prawie wszystko z medycyny. Poszukiwania warto zawęzić do publikacji np z czasopism z Listy Filadelfijskiej, aby mieć pewność, że szuka się informacji w dobrych jakościowo żródłach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.