Wszystko o kaktusach - metody przyrządzania, uprawa, odmiany, opisy działania
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 1 z 6
  • 413 / 10 / 0
Witam
nie wiem co ma znaczyć to, że kaktusy nie mają jeszcze faq, obwińmy za to babilon :D
Co myślicie by stworzyć wspólny FAQ? Moja wizja wygląda w ten sposób:
w tym temacie wypisujmy pytania jakie w tym faqu muszą się pojawić [zacznijmy od podstaw], osoby, które znają odpowiedzi niech wpiszą je tu, potem ja postaram się to wszyscy ułożyć jakoś fajnie i założe nowy temat, który będzie już prawdziwym FAQiem[przyklejony przez moda itp.], który często będzie edytowany, wraz z pojawieniem się nowych pytań i odp.
Aha, żeby nie było: nie zamierzam podpiąć się pod Waszą robotę, wszystko będzie napisane [albo na końcu faqu wypisane ksywki ludzi, którzy brali w nim udział, albo przy każdej odpowiedzi informacja kto jej udzielił], ja tylko zbiorę to w kupę.
Co myślicie o takim pomyśle? Ma szanse przeżyć? I co najważniejsze:czy pomożecie? Jak pomysł zyska aprobate kaktusiarskich znawców, to proponuje zacząć wpisywać pytania, narazie się wstrzymam z wymyślaniem pytań, zaczekam na Wasze zdanie.
Dużo informacji jest też w temacie ogólnym, można z niego trochę pytań skopiować do tego faqu tak żeby nie trzeba było szukać na kilkunastu stronach Wątku Ogólnego.
Dajcie znać jak podoba się pomysł, wizja może trochę zakręcona ale powinniście zrozumieć o co mi w tym chodzi ;)
zdecydowane i stanowcze raczej nie
  • 1238 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
לאכול חומצה!
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lena26 »
Witam wszystkich!!

Mam kilka pytań technicznych dotyczących uprawy i spożywania Peyotla.

Posiadam egzemplarz półtoraroczny. Jak długo jeszcze muszę go hodować aby wyprodukował odpowiednią ilość meskaliny? I czy to w ogóle możliwe, tj. czy kaktus w polskich warunkach (niewystarczająca ilość promieniowania uv) jest w ogóle w stanie wytworzyć taką ilość meskaliny aby się do czegoś nadawał? :/ bo z tego co przeczytałam na tym forum wynika że nie...

Czy w takim razie można mu jakoś w tym pomóc np. naświetlając w odpowiedni sposób? Jeśli tak, to czym go naświetlać?

Po drugie: jak często mam go podlewać? (podobno źle reagują na najmniejszy nadmiar wody...)

I wreszcie którą część kaktusa należy spożywać? Spotkałam się z co najmniej dwoma wersjami: raz piszą że spożywa się tzw. "dysk" innym razem że te białe włoski które na nim rosną... Więc co w końcu? B)

Jeśli dysk to będę wdzięczna za unaocznienie mi na jakimś zdjęciu która to część rośliny.

Z góry dziękuję za wszelkie informacje!
  • 4024 / 377 / 953
Lena26 pisze:

Jeśli dysk to będę wdzięczna za unaocznienie mi na jakimś zdjęciu która to część rośliny.
To trochę tak, jakby poprosić o wskazanie, którą cześcią Solanum Tuberosum jest frytka. Dysk to plasterek, który powstaje kiedy przetniesz nadziemną częsć rośliny równolegle poprzecznie przynajmniej dwa razy .
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 256 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: noor »
[quote="Lena26"]
Po drugie]

Ja swojego podlewałem odrobiną wody raz na 1-2miesiące i mi zgnił(jestem strasznie nadopiekuńczy...)
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lena26 »
Dzieki za info. A co z kwestią niedostatecznego napromieniowania i w zw. z tym niedostatecznej ilości meskaliny w polskich egzemplarzach? Czy ktoś z obecnych tu forumowiczów jadł kaktusa wyhodowanego w Polsce? Z jakim skutkiem? :)
  • 261 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: che »
Ja swojego podlewałem odrobiną wody raz na 1-2miesiące i mi zgnił(jestem strasznie nadopiekuńczy...)
Oj, wcale lofcie nie są aż tak wrażliwe na nadmiar wody, ja swoje podlewam powiedzmy raz na 2-3 tygodnie i nie odrobiną, a porządnie, tak, by woda wyciekła, albo nawet wstawiam do naczynia z wodą i podlewam przez podsiąkanie takzwane :-) ALe grunt to dobry grunt! Musi być przepuszczalny, ziemia do paprotek się nie nadaje!
_____________________________
  • 256 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: noor »
To ja już nie wiem co go dopadło, bo to była zgnilizna na 100%. Podłożem była zwykła ziemia do sukulentów, kaktusika nie nawoziłem nawet biohumusem. po zobaczeniu pierwszego objawu gnicia, natychmiast odstawiłem całkowicie podlewanie, mimo to zżarła go całego aż została pusta skorupa w postaci skórki. To był najczarniejszy dzień dla mojego małego ogródka
  • 273 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: machabeus »
to nie zgnila, tylko jakies chorobsko wzielo. Ja tak mialem jak za malo podlewalem, chyba male rosliny sa dosc slabe i trzeba je lac :) A bardziej powaznie to mi z Hoodi przeszlo jakies paskudztwo.
  • 256 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: noor »
No nie gadaj :cheesy: byłem pewny, że to zgnilizna, bo wyglądało jak gnijące jabłko.
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 1 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.