Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
  • 422 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kwidron »
kildeis pisze:
Kuba Powiatowy pisze:
Jeżeli chodzi o uspokajające zioła to nic nie przebije waleriany.
Sorry że offtopuje ale spróbuj lobelii a raczej zmienisz zdanie ]

Zapal dobrego ziółka to zmienisz zdanie :D
  • 351 / 8 / 0
Kwidron pisze:
kildeis pisze:
Kuba Powiatowy pisze:
Jeżeli chodzi o uspokajające zioła to nic nie przebije waleriany.
Sorry że offtopuje ale spróbuj lobelii a raczej zmienisz zdanie ]

Zapal dobrego ziółka to zmienisz zdanie :D
Aaa tam, zapalcie opium, wtedy dopiero zmienicie zdanie.
  • 422 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kwidron »
Hehehe, gorzej będzie jak po kilku razach trzeba będzie częściej w ten sposób się "uspokajać" %-D
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
oczywisie, po kilku razach bedziesz juz wjebany na amen, opium to wynalazek szatana.

fakt, dym z chmielu jest prze-je-ba-ny. kiedys probowalem roznych rzeczy ktore znalazlem w jakims opracowaniu na temat legalnych/naturalnych i dostepnych specyfikow, ale juz dawno dalem sobie spokoj, gra nie warta swieczki.
  • 84 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gilran »
pikolo pisze:
Kwidron pisze:
kildeis pisze:
Sorry że offtopuje ale spróbuj lobelii a raczej zmienisz zdanie ]

Zapal dobrego ziółka to zmienisz zdanie :D
Aaa tam, zapalcie opium, wtedy dopiero zmienicie zdanie.
Aaa tam, zapalcie browna na folii, dopiro wtedy zmienicie zdanie.

Ja kiedyś próbowałej jarać chmiel ale działanie na granicy placebo jak ktoś powiedział. Inna sprawa wywar `ze świeżych szyszek z żywicą.
...tysiąc kilometrów co dzień
podróżuję w mojej głowie...
  • 224 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pjaq »
kildeis pisze:
Generalnie jeśli chodzi o to ciekawe ziółko to najlepiej działa jednak herbatka, choć palenie też ładnie mnie usypiało.
Nie polecam. Chyba, że nudności, drgawki, gorączka, tachykardia, bóle głowy, majaczenie i to okropne porażenie kubków smakowych jest dla kogoś interesującym przeżyciem. Miałem okazje wypić herbatkę z paru kopiastych łyżeczek tego specyfiku i efekty opisane powyżej męczyły mnie pół nocy. Tzn na początku było fajnie, lekka stymulacja i lepszy humor. A potem nagle coraz gorzej.

Co do palonych szyszek chmielu, to lekkie uspokojenie troszeńkę podobne do tego po paleniu melisy w liściach (takiej z ogródka, nie z Herbapolu %-D ), gdyby nie ten smak to może dałoby się więcej wypalić tego świństwa i odczuć lepsze efekty ;]
Dlatego jaram się zrobieniem ekstraktu, zalawszy alkoholem etylowym i odparowawszy go.
Mój prawnik nigdy nie potrafił zaakceptować tej często odkrywanej przez byłych ćpunów prawdy, że można mieć o wiele większy odlot bez dragów.
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Metafeta »
Ja z kumpalmi paliliśmy tego tyle ze aż niedobrze się robiło :-/ a fazka ledwo odczuwalna była i jeszcze ten okrutny smak :scared:
Uwaga! Użytkownik Metafeta nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 151 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Toudy »
bardziej polecam pylek kwiatowy-dziala o wiele mocniej i milutko sie zasypia %-D Nie trzeba męczyc gardla tym dymem co mam miejsce w przypadku samego chemielu-. Robiny napar i to wszytsko
Uwaga! Użytkownik Toudy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 617 / 6 / 1
Nieprzeczytany post autor: fraktal »
Na magicznym ogrodzie są do kupienia gruczoły chmielowe - wyglądają na zdjęciu nieco jak trichomy Cannabisu usypane w kupkę. Czy jest sens próbować z tym ? Sam nie wiem, ale wiadomo, że większe prawdopodobieństwo aby uzyskać efekty niż w przypadku. np. palenia szyszek.
:kawa: & :skret: o n l y
  • 2129 / 31 / 0
Kanapka z Acodinem pisze:
Sam nie wiem, ale wiadomo, że większe prawdopodobieństwo aby uzyskać efekty niż w przypadku. np. palenia szyszek.
Jako odpowiedź pozwolę sobie zacytować użytkownika Bartosz, który próbował gruczołów chmielowych
Pierwsze podejście zaowocowało leciutkim uczuciem odurzenia które w zasadzie można by potraktować jako placebo gdyby nie to że po przyjęciu większej dawki ten sam zespół efektów nasilił się

A były one takie

-oszołomienie (tracenie wątków itd)
-niewielkie zaburzenia koordynacji (nie trafianie w klawisze ]
Toksyczna chemia z 15 metrów
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.