kildeis pisze:Kuba Powiatowy pisze: Jeżeli chodzi o uspokajające zioła to nic nie przebije waleriany.
Zapal dobrego ziółka to zmienisz zdanie :D
Kwidron pisze:kildeis pisze:Sorry że offtopuje ale spróbuj lobelii a raczej zmienisz zdanie ]Kuba Powiatowy pisze: Jeżeli chodzi o uspokajające zioła to nic nie przebije waleriany.
Zapal dobrego ziółka to zmienisz zdanie :D
fakt, dym z chmielu jest prze-je-ba-ny. kiedys probowalem roznych rzeczy ktore znalazlem w jakims opracowaniu na temat legalnych/naturalnych i dostepnych specyfikow, ale juz dawno dalem sobie spokoj, gra nie warta swieczki.
pikolo pisze:Kwidron pisze:Aaa tam, zapalcie opium, wtedy dopiero zmienicie zdanie.kildeis pisze: Sorry że offtopuje ale spróbuj lobelii a raczej zmienisz zdanie ]
Zapal dobrego ziółka to zmienisz zdanie :D
Ja kiedyś próbowałej jarać chmiel ale działanie na granicy placebo jak ktoś powiedział. Inna sprawa wywar `ze świeżych szyszek z żywicą.
podróżuję w mojej głowie...
kildeis pisze: Generalnie jeśli chodzi o to ciekawe ziółko to najlepiej działa jednak herbatka, choć palenie też ładnie mnie usypiało.
Co do palonych szyszek chmielu, to lekkie uspokojenie troszeńkę podobne do tego po paleniu melisy w liściach (takiej z ogródka, nie z Herbapolu
Dlatego jaram się zrobieniem ekstraktu, zalawszy alkoholem etylowym i odparowawszy go.
Kanapka z Acodinem pisze: Sam nie wiem, ale wiadomo, że większe prawdopodobieństwo aby uzyskać efekty niż w przypadku. np. palenia szyszek.
Pierwsze podejście zaowocowało leciutkim uczuciem odurzenia które w zasadzie można by potraktować jako placebo gdyby nie to że po przyjęciu większej dawki ten sam zespół efektów nasilił się
A były one takie
-oszołomienie (tracenie wątków itd)
-niewielkie zaburzenia koordynacji (nie trafianie w klawisze ]
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

