Krzyzu pisze: Tak też myślałem, polskie prawo dobrze jest dobrze zabezpieczone przed próbą siania diabelskiej konopi ]
'czywiście. Do odmiennych stanów umysłu jest wódka, produce of Poland.
Krzyzu pisze: Ale warto pamiętać że prawo UE jest ponad prawem polski, i może to jest jakieś wyjście z sytuacji
Jedyny sposób na walkę z systemem konopią przemysłową jest taki - siać w przemysłowych ilościach, przy torach, w lasach, na nieużytkach, wysiać tyle, że nawet jak 75% ciekawscy skoszą, to zostanie kilogram. Kilogram wprawnie ekstrahować, nawet jak ma moc liści męskiego :). Pewnie parę gram żywicy wyjdzie. Przejebane? Na pewno łatwiejsze niż zezwolenie od wójta na legalną uprawę :). Na setkę mniej zachodu już hodować jakiegoś holenderskiego skurwiela - przypał 50x większy, wydajność 1000x większa.
Wyprowadzić się do oświeconej Holandii albo do rozsądnej Belgii/Hiszpani/Czech/Danii - bezcenne.
Niech Elwis was błogosławi.
a w domu to robiłem makumbe z paru sztuk, paliłem 3 bongosy szczytów i to co poczułem było chyba objawem zadymienia organizmu bo na faze to za słabe
kupiłem to w sklepie zoologicznym nasiona konopii jako karma dla chomika lub kanarka
jeżdziłem i siałem wszedzie ale tylko rzucałem na ziemie nie zakopywałem i chuj
nic nie wyrosło
sadzonki wynoszone na indoor szybko padały
ale w domu rosło fajnie na parapecie do metra miało potem jak zrobiłem z czesci makumbe i nie jebło to sie wkurwiłem obciąlem szczyty wysuszyłem zjarałem z lufy wodnej 3 bongosy na szybko sam i ciul
jedyne co to fajnie wygladac ale dla czegoś co nie daje fazy ryzykowac grzywne?
z resztą moze kiepski ze mnie ogrodnik
zawsze mozna powiedziec ze sie nie wiedziało ze konopie to narkotyk...
w końcu fazy ta odmiana nie daje
indyjska daje... ale to co innego przeciez jak szałwia wieszcza i lekarska...
mysle ze jakbym sie tak tłumaczył to by uwierzyli...
Z tego co wiem to wysuszone pachnie jak siano, ale dym ma już zapach normalny w miarę ;)
Co grozi gdy załóżmy złapią takiego łebka który wiezie ze sobą tego typu liście czy szczyty? Czy to też zależy od ilości? Ciekawi mnie to, gdyż kiedyś pamiętam ktoś sprzedawał na allegro liście tego typu tłumacząc iż są legalne bo z tego typu konopii..
a na konopie siewne musisz miec zakontraktowane pole
Dr. Johnson
n/c
to myslisz ze tylko biali ludzie dziela sie na kobiety i mezczyzn, a juz u murzynow taki podzial nie istnieje?...
przez paczkowanie?
Dr. Johnson
Po kiego cały czas szukacie h**a do d****
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
