Ideałem jest czynność manualna, którą można wykonywać cały dzień bez zmęczenia, nieskomplikowana. Gdziekolwiek indziej podczas jej wykonywania pozwolisz sobie ulokować myśli, z pewnością trafisz na temat zapalenia.
Medytację, jako czynność opartą wyłącznie na myśleniu - pozwalam sobie uważać za nieskuteczną.
PolitykEkstazy pisze: Medytację, jako czynność opartą wyłącznie na myśleniu - pozwalam sobie uważać za nieskuteczną.
W sumie mógłby śpiewać mantrę jakąś, to by było chyba najskuteczniejsze jeśli chodzi o formy medytacji.
x = x
Elwis pisze: O stary, skąd się urwałeś?
O co się przypierdalasz?
Z jego wypowiedzi nie wynika, jaką medytację* miał na myśli.
Za Waszym duchowym przewodnikiem]
Medytacja (łac. meditatio - zagłębianie się w myślach, rozważanie, namysł)
[/quote]
*edit, literówka
Geneza to jedno, do czego się zwykle odnosi to drugie. W dzisiejszych czasach rzadko słyszę w znaczeniu które przytoczyłeś. Poza tym dość logiczne jest szukanie takiego znaczenia które ma w zdaniu największy sens.
x = x
Poza tym rzeczywiście organizmów jest wiele, a wśród nich różnorodność.
Ale w moim przypadku:
W redukowaniu częstotliwości zapaleń jedyną skuteczną metodą jest w gruncie rzeczy prymitywna czynność typu sprzątanie. Wówczas skupiam uwagę na dokładnym zebraniu kurzu z podłogi, a nie tzw. "sprawach wyższej wagi". Sprawy wyższej wagi mają to do siebie, że przyjemnie się o nich myśli, a najprzyjemniej myśli się w okresach wysokiej częstotliwości. Same próby skupiania uwagi na czym innym, przy technicznej bezczynności, w moim przypadku nie mają szans powodzenia.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Ja umrę
Ja umrę...
Great depression pisze: Jak długo trzeba ćwiczyć, aby osiągnąć stan pół-snu, transu jak zwał tak zwał...
3 noce pod rząd, bez snu.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.