Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 2 z 5
  • 849 / 45 / 0
6 cwiartek? To helupa teraz taka slaba w pl, czy kolega jest dymany rowno?
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 59 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: bgo »
Jest po prostu bardzo słaba kiedyś ćwiarą możnabyło się we dwóch porobić a teraz straszna lipa.Dobry towar bardzo żadko się zdarza chociaż były wyjątki więc dochodze do wniosku że musze się na to wyjebać bo szkoda kasy a efekty mierne.
Uwaga! Użytkownik bgo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 137 / 11 / 0
Raczej kiedys nie miales takiej wyjebanej tolerancji o_O. 6 cwiar naraz, to ladnie. Nie lepiej jakis detox, spadek tolerancji i spowrotem dzieciece czasy przez pewien czas?
krumwa kisikisi. pcyk pcyk. mami
  • 369 / 13 / 0
1,5g to i słaby towar, i wyjebana tolerancja. To nawet nie może być w 10% czyste, jebią jak cholera.
  • 1384 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: bandzior83r »
na you toube słyszałem ze w holandii-w leczeniu heroinistow nie stosuje sie metadonu-ale heroinisci dostaja od lekarza "rządową dawke hery -oczywiscie zmniejszana przez nich-uznali tam jednak ze"czym sie trułeś tym sie lecz-oczywiście sa to dane warte zweryfikowania(zaslyszane na you-toube) bo o paru rzeczach jakie tam mówili nie miałem pojecia a mieszkałem tam 6 lat-czemu zawdzieczam mniedzy innymi kokainowy ciąg trwający rok i jakoś rządowej kokainy nik mi nie proponował tylko osrodek terapełtyczny ktory okazał sie straszna klapą-NASZ MONAR niebo lepszy-POLECAM dla chętnych -Monar w Marianówek-w jakims lesie niedaleko koszalina:)ponoć ma najwieksza w kraju wyleczalność-terapia przez prace nie przez pranie beretu-mozna jarac szlugi!!!!i pic kawe w wyznaczone dni-ale az 4 sztuki pod warunkiem ze zasypie ją wasz"opiekun"-z 2 płaskich łyzeczek:Pale zawsze cos:).a od szlugow musisz miec miesiac deklaracjii niepalenia nie mozesz palic papierosow ale po tym miesiacu mozesz-osrodek dobry lepszy niz 2 inne(jeden tez monaru i jeden ZOZ)w ktorych bylem.dzieki temu po koks ani stymulanty nie siegam juz 2 lat:)(ale czasem ochota jest nieziemska-ale to juz tylko ochota a nie potrzeba jak przedtem.Jednak duzo dociązeń i wkurwiana was tam czeka ale mysle ze warto-niestety tez ok30%rezygnuje przed zakonczeniem leczenia twierdząc iz za duzo roboty i dociazen za byle co;P-kondycja rosnie jak na szkoleniu jednostek gromu:) sorry jak nie ten wątek ale troche porezany po benzosach dzis:)
  • 1285 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: ksionc »
W Szwajcarii jest taki program substytucyjny który polega na tyn, że pewna ilość bardzo ostro wjebanych i z długim stażem heroinistów dostaje na receptę ampułki z heroiną.

czy w Holandii jest prowadzony taki sposób redukcji szkód to tego już nie wiem.
Uwaga! Użytkownik ksionc jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
ksionc pisze:
czy w Holandii jest prowadzony taki sposób redukcji szkód to tego już nie wiem.
Sprawdź na youtube.

Bez sensu to wszystko. Z tego co czytałam to heroina przez jakiś czas była "lepszym, mniej uzależniającym zamiennikiem morfiny". Teraz w Polsce jest narkotykiem, więc heroinistów wjebuje się w metadon. Potem metadon będzie strasznym narkotykiem i znajdą jeszcze gorsze, legalne świństwo.

W ogóle co chwilę będą coś delegalizować. Teraz w necie są szokujące artykuły o heroinie jako syropie przeciwkaszlowym itd., a za dziesięć lat będą podobnie szokujące materiały na temat DXM i Antidolu, pokolenie DXM i urban legends na ten temat. Zamiast Bodka - Minos. Echh...
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 383 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: adhesive »
ksionc pisze:
W Szwajcarii jest taki program substytucyjny który polega na tyn, że pewna ilość bardzo ostro wjebanych i z długim stażem heroinistów dostaje na receptę ampułki z heroiną.

czy w Holandii jest prowadzony taki sposób redukcji szkód to tego już nie wiem.
W niemczech jest również heroinka na receptę :)
adhsive@safe-mail.net
  • 52 / / 0
O tym programie dla heroinistów w Szwajcarii był ostatnio artykuł w "Gazecie Wyborczej" pt."Szwajcarska heroina"-wydanie sobota-niedziela 25-26 lipca-pana:Sławomira Zagórskiego.Bardzo ciekawa rzecz.Opisują jak do tego doszło że wogóle powstał tam taki program.Jak to działa i wygląda.Jest rozmowa z tamtejszym lekarzem który się tym zajmuje.Kilka cytatów:"....po trzech latach programu stan zdrowia uzależnionych wyrażnie się poprawił a zachowania kryminalne w tej grupie spadły z 90 do 10 proc....",
"......i wreszczcie cel czwarty,stosunkowo mało realny-abstynencja.Jeśli się uda kogoś wyciągnąć z ćpania,to fantastycznie,ale życie na heroinie,to też sukces-mówi dr Kormann.....","....To wygląda,jakbyście chcieli im sprawiać przyjemność?-A dlaczego nie?Jeśli czują się lepiej po zastrzyku niż tabletce,idziemy im na ręke......".W tej Szwajcarii podają heroine albo w tabletkach,albo w zastrzykach i.v. lub i.m.Zastrzyki robi się samemu,pielęgniarka tylko nabiera lek do strzykawki.Średnio przychodzi się do specjalnej przychodni do tego celu stworzonej trzy razy dziennie-po kolejne dawki-rano,w południe i pod wieczór.Gdyż jak piszą,działanie heroiny trwa około 4godz.Jeśli ktoś nie ma już żył uczą jak zrobić zastrzyk i.m.W ostatnim referendum dotyczącym tego tematu(leczenia heroiną) "za" było 79,7% głosujących!!Podobne rozwiązania(leczenie heroiną) są też dotepne w Holandii,Wlk.Brytani,Kanadzie,Niemczech,Danii i Hiszpanii.Przymieżają sie do tego też Norwegowie.Szwajcarzy twierdzą że to się po prostu opłaca i to wszystkim:uzależnionym,społeczeństwu.....i finansowo wychodzi ich taniej niż inne formy leczenia(Metadon też stosują)a oni liczyć przecież umieją-:to też wszystko wyczytałem w tym artykule.Naprawde polecam!Na koniec ostatni cytat:...."Polskę od Szwajcarii dzielą lata świetlne.U nas dominuje leczenie stacjonarne oparte na zasadzie:przestajesz ćpać albo Cię wyrzucamy.Na programach metadonowych jest 1500 uzależnionych-to tylu,ilu w Szwjcarii leczonych jest heroiną.U nas o tej formie leczenia nikt nie wspomina.Zresztą obecne przepisy ją uniemożliwiają..".Taaa..bo to Polska właśnie....stety..
Ostatnio zmieniony 05 sierpnia 2009 przez Thors Provoni, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Thors Provoni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 129 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
Zdrowie im się poprawiło od brania helu? 5 lat pożyją "normalnie", a potem się stoczą z powodu kłopotów ze zdrowiem. Heroina to nie rzodkiewki, które możesz jeść codziennie przez całe życie.
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 2 z 5
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.