Dział zawierający fachową wymianę zdań na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
prisoner583 pisze:
Na wikipedia z okresem półtrwania chodzi i hormon . A nam chodzi o lek Adrenalini 0.1% czyli o substancje która powoduje wydzielanie tego hormonu. Im substancja będzie działała dłużej tym dłużej będzie się wydzielał hormon ,czyli tenże "okres półtrwania"
nieprawda!!!
w tym leku masz epinefrynę czyli syntetyczną adrenalinę, to jest właśnie hormon który wywołuje opisane przez ciebie efekty,
mi też nie wydaję się żeby warto było to strzelać, kilka osób mi opowiadało jak wyglądał ich strzał IV ze szkła adrenaliny i nic przyjemnego w tym nie widzieli, serducho napierdala, niepokój a przede wszystkim straszny wzrost ciśnienia śródczaszkowego, czujesz jak by ci granat w głowie pierdolął, ból nie do opisania,

po takiej recenzji przez jednego z moich znajomych stwierdziłem ze odpuszczę sobie ten środek
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
chyba nie wkręt, widać jaki dumny jest, że wszystko sobie obczaił i profesjonalnie przeprowadził. słuchajcie, trzeba przetrzeć spirytem, ale mogą być też perfumy;] no i koniecznie trzeba zrobić drugie nakłucie, jeśli pompka zabarwi się na czerwono :)

tak jak gofel napisał, w ampułkach z arenaliną, jest adrenalina, a nie lek, który ją wyzwala.
a 'masa' trwała u gościa chyba dlatego, że był tak nakręcony i podniecony swoim narkomańskim procederem, że adrenalina uderzała w niego prosto z nadnerczy, przez cały czas zabawy.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: ridicule »
Doustnie nic nie daje, próbowałam.
  • 317 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Fugol980 »
A NIE DAŁO BY RADY Z AMPUŁKI I PŁYNU ZROBIĆ SOLI I PROSZEK HEHE ? MUSIAŁBYM TUTAJ SIĘ WYPOWIEDZIEĆ MURTIBING..
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
A do czego Ci taki proszek potrzebny?
Adrenalina, jeżeli ma działać, ma być podana przez zastrzyk, czy to dożylny czy domięśniowy.
Możesz to sobie wlać w dupę, albo do nosa, ale podejrzewam, że gówno to da.
Nie jesteś w stanie się ukłuć, zostaw adrenalinę. Zresztą, przecież nie ma w niej nic przyjemnego.
  • 835 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: greenz »
polecam wszystkim "fanom" adrenaliny jakis sport ekstremalny. oprocz niesamowitej dawki adrenaliny, ktora zuzywamy tak jak powinnismy (wysilek fizyczny, szybkie decyzje), dostajemy takze przekurewsko wielka dawke endorfin, jezeli uda nam sie dokonac jakiejs niebezpiecznej rzeczy. kiedys skakalem duzo na dircie, przed jakims powazniejszym skokiem serce podchodzi do gardla, jak sie jest w powietrzu to uczucie jak po dobrym koksie, a po zladowaniu zajebiste zadowolenie ;] polecam!
Uwaga! Użytkownik greenz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Re: Adrenalina
Nieprzeczytany post autor: koala6b »
czy istnieje inna możliwość podania adrenaliny niż domięśniowo np. doodbytniczo czy może jakaś inhalacja
Uwaga! Użytkownik koala6b nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 611 / 17 / 0
Re: Adrenalina
Nieprzeczytany post autor: BlueV »
Taak. Ja zapodawałem adrenaline domięśniowo w nogę z ampułek. Wrażenie jakby lęku i na pewno stymulacja - nic ciekawego ; ) Dobre dla alergików.
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 295 / 3 / 0
Rozkopuję temat. Spróbowałem jednej ampułki - adrenalina jest wykorzystywana raczej w zapaściach i takiemu celu powinna służyć. Brak właściwości rekreacyjnych - 15 minut schizy i na szczęście koniec zabawy.
ohohosialalala
  • 11 / 1 / 0
2ml w pachwine - euforia 10 minut i koniec
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.