- wiaderko z woda (nigdy tego nie rozbrajam, jeno co jakis czas wode zmieniam)
- 2l butelka
- koreczek z zamatowana lufka o duzym kalibrze (4zl szmata kosztowala, ale nadawala sie idealnie ^^)
Posiadam tez bletki na wypadek jakbym palil z osoba ktora nie da rady wiadra ;-)
Ja osobiscie tylko wiaderka =)
PS: kiedys sobie zrobie taka zajebista czupe do wiadra jak ma kumpel: z siliczka samochodowego, z siteczkiem i zamatowana wydlubana bateria by sie wszystko idealnie osiadalo ^^
A tak to czarne OCB, ew. zielone Smokingi + srolluj to filterki.
No i do jakiegoś małego bonia się przymierzam.
+ znaleziona zapalniczka Zippo Slim
[ external image ]
+rureczka też z folii albo oprawka radzieckiego ołówka automatycznego (można nią bić wieprze, serio)
Hurra, diese Welt geht unter
Wkleiłeś fotki żywca z jakiejś stronki sprzedającej akcesoria do palenia - to nie jest twój sprzęt, wątpię w ogóle czy go masz.
Bibułki na focie są krótkie, tylko cioty robią z takich jointy. Zresztą mogę się założyć, że za chuja nie umiesz zrolować gibona , a gdybyś złapał bucha z tego bonga, to zrobiłbyś się zielono-żółty i prosił Boga żeby cie puściło.
Przepraszam, że Ci tak pocisnąłem, ale wieje od Ciebie ściemą i gówniarzem.
Redeemer666 pisze: Kamil00 czy jakoś tak.
Wkleiłeś fotki żywca z jakiejś stronki sprzedającej akcesoria do palenia - to nie jest twój sprzęt, wątpię w ogóle czy go masz.
Bibułki na focie są krótkie, tylko cioty robią z takich jointy. Zresztą mogę się założyć, że za chuja nie umiesz zrolować gibona , a gdybyś złapał bucha z tego bonga, to zrobiłbyś się zielono-żółty i prosił Boga żeby cie puściło.
Przepraszam, że Ci tak pocisnąłem, ale wieje od Ciebie ściemą i gówniarzem.
Co do bonga to fakt można zrobić się po nim, jak to nazwałeś "zielono-żółtym"... Bibułki kupiłem niedawno i po raz w pierwszy w życiu kręcę więc wybaczcie, że nie jestem jeszcze takim profesjonalistą jak Redeemer666 ;) Szklaną lufkę kupiłem w dopalaczach.com za 5.99.
tehacek pisze: Jacok - jaraj ze szklanej lufy, jak ćwiara przez nią przejdzie, to można pogonić kroplę w środku, ze dwa razy w tą i z powrotem. No i jako tako się upalić.
Hurra, diese Welt geht unter
rysiekzklanu pisze: [ external image ] o takę mam od dawna. mala jest, ale da sie nauczyc yarania z takiej. zrobiona jest z takego szkla, ktore, jezeli pada na nie swiatlo, ma niebieskawy kolor, a jezeli patrzy sie przez bongo na swiatlo, to jest zolte :-D
mozesz napisac gdzie kupiles ?? jakis sklep www z takimi cudami ??
jacok, ta folia to do weedu czy do browna? generalnie polecam szklo i tylko szklo.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
