Po metylonie masz swoj maly swiat. Dla mnie samo przezycie bylo bardzo wewnetrzne. Jakby rozmowa samego z soba. Wszystko w glebi. Jak dla mnie wielka empatia nie wystapila. Euforia jak najbardziej. Stymulacji brak z tym ze nie bylo tez muzyki ktora jednak nakreca. Wszytsko na plus.
Minusem jest to ze jest zwala. Mala ale jest. Bardzo "wyssany" mozg.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Właśnie ładuje się ok. 100mg meth i aż mnie roznosi (wcześniej zapodałem również ok. 100mg 4-FA)... :cheesy:.
Zaznaczam, że to mój pierwszy raz z owymi substancjami (wykluczając przygody z różnymi pigułkami których składów nie znamy do końca ;-)).
Muszę się położyć, bo prawie odpływam... Zajebiście
Ostatnio nabylem 1g Metylonu, wczoraj postanowilem przetestowac. Na pierwszy raz postanowilem wrzucic 1/6 grama, czyli okolo 160mg. Zjadlem kapsulke o 14:00, byłem tylko po porannym sniadaniu. Po 50 minutach stwierdzilem, ze metylon na mnie chyba nie dziala i dorzucilem druga pigulke 160mg. Okazalo sie ze wystarczylo poczekac doslownie jeszcze 10 minut zeby w pelni odczuc dzialanie. Dla mnie objawilo sie to jako bardzo dobre samopoczucie, bardzo podobne do mdma, czułem sie zajebiscie mowiac jednym slowem.
Mniejsza o detale, ale faza szczytowa, euforia, wspaniale wchodzaca muzyka i po prostu czulem sie jak na tablecie, trwala doslownie max 10 min. Nastepnie przeszlo na mniejsze doswiadczenie ktore trwalo dluzej, by nastepna pigula sie wkrecila i dala niesamowitego czadu, ale bez tego super uczucia, tego 10 minutowego szczytu. Do tego postanowilem delikatnie napic sie piwka i doswiadczenie euforyczne przedluzalo sie, pozniej znowu dorzucilem okolo 100mg i tak przedluzalem juz tylko samo pobudzenie do 1 w nocy. W sumie 800 mg poszlo.
Stąd pytanie: Czy faza szczytowa trwala tak krotko, bo mialem pusty zolądek, czy metylon tak ma? I czy moze warto jest wrzucic 100mg i 10 min pozniej kolejne 100mg. I czy lepiej jest wczesniej cos zjesc?
Pozdrawiam.
Ps. Dzisiaj jestem po doswiadczeniu i czuje sie na prawde dobrze, troche sie poce, ale mam swietne samopoczucie. Szkoda ze tak krotko działa, ale i tak mi sie podoba.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób
Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.
