po 200mg z antidolu czulem sie slabiej kopniety niz po 100mg z neoazariny.
Nie ma już przypadkiem tematu o Neoazarinie?
mowie o moich subiektywnych odczuciach. Glistnik wzmacnial dzialanie kodeiny. A tej neoazariny bez glistnika jeszcze nie jadlem wiec nie wiem jak to teraz wyglada dawno juz zadenj kodeiny nie bralem
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 83#p472383
W mojej aptece neoazarina kosztuje ok. 5 złotych.
Aha, wyjaśni mi ktoś sens wykonywania ekstrakcji z Neoazariny?
a tymianek w dużych dawkach, a takie są w neoazarinie, to pewnie też nic przyjemnego.
teraz to się już nie opłaca, droga w chuj a kodeiny tylko 100mg. kiedyś zaś, jak jeszcze był glistnik i była całkiem tania, to lubiłem 2x neoazarina + thiocodin, ten glistnik naprawdę wzmacniał i przedłużał ;p
leiche pisze: A dlaczego nie najlepszy? Czy tymianek jest Twoim zdaniem bardziej szkodliwy od thiocodinu?
Pisałaś, że koda z Neo działa na ciebie dość długo i mocno - to było jeszcze za czasów glistnika? Tabletki jadłaś w całości?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
