Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Piję sok 100% z czerwonego grapefruita + 50 kropelek Citroseptu. Po dokładnie 30 minutach wrzucam 150 mg kodeiny. Po kolejnych 30 minutkach 300 mg. A potem co 45 minut 2-3 razy 450 mg. I są ciary, i jest nod i w ogóle jest całkiem przyjemnie. Te minuty mierzę dokładnie z zegarkiem w ręce. Wtedy się przerobiona z metylomorfiny w wątrobie morfina kumuluje we krwi i w pewnym momencie jest tak, jakby się przyrżnęło z grubej rury a nie takie pitu-litu na patyku jak kodeina sama w sobie.
No1 - tak z ciekawości, Ty jesteś instruktorem tylko wspinaczki czy też brazylijskiego ju-jitsu i krav magi?
misiu
ja wolałbym przyjebać jeden raz większą dawkę kody niż rozkładać to na kilka dawek i dorzucać, mnie zawsze dorzucana koda chujowo robiła.
Tylko to 120-140zł, za to można kupić gieta dobrego brązu.
ale ale czerwony grejp nie wzmacnia kody tylko biały grejp,
misiu
ja wolałbym przyjebać jeden raz większą dawkę kody niż rozkładać to na kilka dawek i dorzucać, mnie zawsze dorzucana koda chujowo robiła.
skarbie
kwestia indywidualnego metabolizmu. Ja mam bardzo szybki metabolizm opiatów i po tygodniu przerwy muszę 'dostrajać' neurony do ponownego opiatowania.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
