Czy RC mogą być podstawą podejrzenia o posiadanie "czegoś innego" tak jak bywa z nasionami i zarodnikami?
Jesli na terenie UE to szansa ze sprawdza jest znikoma. Jesli idzie z azji to kazda pacza jest sprawdzana. Wyobraz sobie ze jestes 40 letnim celnikiem znajdujesz w paczce bialy proszek bez opisu itd- co robisz??
Daj wiecej szczegolow. Ile tego masz itd. Postaram sie pomoc.
Pozdro!
W okolicach kilku gramów. Bez adresu zwrotnego.
goral123 pisze: Wyobraz sobie ze jestes 40 letnim celnikiem znajdujesz w paczce bialy proszek bez opisu itd- co robisz??
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
de do więzienia (chyba na 2 lata) bo otworzyłem przesyłke która nie jest adresowana do mnie.
pilleater pisze: Jeśli coś co jest w środku jest legalne to niby w czym jest problem? :) Poza tym panie władzo ktoś pomylił adres. Jak udowodni, że inaczej jest w rzeczywistości? Najlepsze są najprostsze rozwiązania, azalisz?
We Włoszech jakieś cztery lata temu była taka akcja policji, która polegała na tym, że chociaż szałwia była legalna, to parunastu osobom w skali kraju, którzy mieli nieszczeście, że ich przesyłki zawierały szałwię i zostały sprawdzone zrobiono wjazd na chatę pod pozorem czegokolwiektam. Okazało się, że połowa miała w domu trawę (nielegalną!). To bardzo szybko oduczyło chętnych zamawiania wciąż legalnych ale kontrowersyjnych roślin.
Podobna sprawa z legalnymi nasionami konopi, które jeszcze niedawno można było u nas legalnie sprowadzać z zagranicy (dzisiaj już nie można). Celnik przepuszczał paczkę, bo nie było podstaw do zatrzymania, odnotowywał adres, po dziesięciu takich przesyłkach sprzedawał listę kumplowi dzielnicowemu za flachę (dajmy na to), a za trzy miesiące była wizyta panów w niebieskich strojach, ze sporą szansą trafienia na hodowlę albo zapasz suszu z outdoora. Czy to nie tu się skarżył ktoś na taką wesołą wizytę?
Wydaje mi się, że właśnie takiego się kolega boi, a nie że mu zabiorą paczkę.
Oczywistym rozwiązaniem jest zamawianie czegokolwiek podejrzanego na adres kogoś, kto nie ma w domu nic przypałowego.
Też jestem ciekaw, czy ktoś wie jak to wygląda na lotnisku, gdy ma się przy sobie coś, co jest legalne, ale na pierwszy rzut oka nie widać, czy biały proszek to sól glauberska, amfetamina, czy amt.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.

