Wszelkie trensiwa lub inne imprezki tematyczne w okolicy - słać PM
https://www.youtube.com/watch?v=GKmEl6why6I
Myślę, że jakby dało się tak loperamid spreparować to ktoś już by to dawno ogarnął. A jak ktoś ogarnął ale nikt się w to nie bawi to znaczy, że sprawa jest nie warta świeczki.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
fakt na sraczkę się nadaje ,nie przekracza bariery krew mózg wiec pewnie nalokson nie znosi jego działania
ciekawe czy podawanie długotrwałe lorepamidu i nagłe przerwanie ,wywołuje jakieś skutki fizycznego ostawienia
może dało by się jakoś odwrócić reakcje do piritramidu ?
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
Pogrzebalem troche na necie i znalazlem ciekawa informacje "przeciskania" loperamidu przez bariere krew - mozg.
Tak wiec, jest pewna eksperymentalna metoda rozszczelniania bariery krew - mozg w medycynie, polegajaca na podawaniu duzej ilosci mannitolu (popularny slodzik) przed aplikacja roznych lekow nieprzechodzacych bariery krew - mozg, a ktorych dzialanie odbywa sie w mozgu. Podobno metoda ta znalazla zastosowaniu w farmakoterapii nowotworow mozgu i choroby alzheimera.
Loperamid jest silnym agonista receptorow opioidowych, lecz niestety nie wywoluje psychicznego upierdolenia, gdyz wlasnie nie przechodzi bariery krew - mozg. Jego potencjal ogranicza sie do dzialania obwodowego.
Przechodzac do rzeczy: mannitol kurczy scisle upakowane komorki srodblonkowe tworzace bariere krew - mozg, najzwyczajniej tworzac w tejze barierze mechaniczne szczeliny. Nie trzeba dodawadac, ze w naszym pieknym modelu teoretycznym, czasteczki loperamidu przechodza przez te szczeliny i powoduja piekny stan euforii w naszym mozgu :]
Tak, wiem, ze wielu juz bylo cwaniakow probujacych wykorzystac loperamid do cpania, miedzy innymi za pomoca witaminy C, oczywiscie z marnym skutkiem.
However, na jednym ze znanych anglojezycznych forow o "chemii uzytkowej" ;) watek o wykorzystywaniu loperamidu do zwalczania bolu, znalazlem post jednego z szanowanych uzytkownikow o tym, jak to wlasnie przy pomocy tej metody udalo mu sie uzyskac jak najbardziej opiatowy haj - przytocze ten post tutaj:
i wanted to share on an experiment conducted with loperamide. 2 grams of mannitol consumed 2 hours prior to ingesting loperamide showed great CNS activity. Dose was 46mg (huge dose considering recommended dose is 2mg.) Euphoria/analgesia followed by tolerable constipation. This was with zero tolerance to opiates - don't really care for them much, however, this experiment came to mind when i was in great pain and it worked like a charm.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
