TR napisales fajny, a zastanawialem sie jakie bedziesz pisal ;) Tylko suche to troche, wole jednak cos oryginalniejszego :P
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
i jeszcze powiedz jak jest z myśleniem, włącza się typowe kwasowe myślenie? wszystko jest wszystkim itp.:) czy jest raczej trzeźwe\rześkie jak po 4homet?
Jesli chodzi o strone wizualna 4-ho-metowe wizuale przypominaly mi te kwasowe a wizuale po 2C-P tak jak napisalem polaczenie lsd z 2ce
Na chwile obecna 2C-P jest psychodelikiem ktory skopal mnie najbardziej wizualnie ze wszystkich zabawek.
Pozdrawiam
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
P.S. Jenkem mam pod dostatkiem, więc dziękuję za ewentualne namiary na dilerów tegoż ;-)
warto wogóle łaczyć te substancje? będzie to działac?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
