Gonzo. The Life and Work of Dr. Hunter S. Thompson
film dokumentalny, USA, 2008, 115 min.
reżyseria: Alex Gibney
najbliższe emisje
7.03, sobota, godz. 23.50
13.03, piątek, godz. 20.45
Ja wiem, że dzisiaj będzie ciężko, ale błagam czy ktoś się pisze aby zgrać to i wrzucić potem w neta zgrywając np. 13 marca?
Sorry za "krzyczenie", ale luknij jak jest na stronie planete.pl skopiowałem i wkleiłem. Przyznaje się do winy. Jestem winny.
nie trzeba "krzyczeć"
Film to jedno, jednak nigdzie nie znalazłem napisów do niego. Jestem po obejrzeniu tego dokumentu. Daje do myślenia. Smutno mi się zrobiło pod koniec. Za każdym razem robi mi się smutno jak sobie myślę o jego samobójstwie. Jego wybór, jego decyzja...
Powód: zmodyfikowałem tytuł
Myślę, że po filmie też nei ma co spodizewać się rewelacji na miano Las Vegas parano.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).