[Wino - wątek ogólny]
Potwierdzam, że jest okej.
W tym roku dodałem kilka garści malin i powoli robi się wyborne, powiadam Wam.
Z początku bałem się goryczy malin, ale ale, musi stać aby nabrało bukietu, tudzież "polotu" cz tam "nalotu". ;-)
[Wino - wątek ogólny]
[Wino - wątek ogólny]
Okazyjnie, max 2x0,7l z Kobietą.
Częściej jaką szklaneczkę w ramach degustacji.
[Wino - wątek ogólny]
[Wino - wątek ogólny]
[Wino - wątek ogólny]
zresztą kto ich wtedy nie pił, kilka palet poszło w tydzien
[Wino - wątek ogólny]
Ja do swoich win, najczęsciej jakiś pół wytrawnych dodawałam cukru, imbiru, cynamonu, gozdzików i plasterek cytryny na wierzch
[Wino - wątek ogólny]
Jak dla mnie wino to kwintesencja alkoholu. Lekkie (nie wliczam czerwonego wytrawnego), nie mam po nim kaca (nawet po czerwonym wytrawnym), choćbym nie wiadomo ile go wypił. Preferuje przede wszystkim białe półsłodkie, ewentualnie białe półwytrawne. Z gatunków? No cóż... Dobrego wina są tysiące gatunków. Polecam bułgarskie białe "Serce Mnicha". Liebmilchfrau z Niemiec też mi bardzo smakuje. W ogóle to najlepsze i cenowo i jakościowo są wina mołdawskie. Za taką cenę tak dobrego wina po prostu nie otrzymamy. Polecam wino Mirodia, Muscata oraz Lidie. Stosunkowo dobre są też wina bułgarskie, węgierskie i hiszpańskie. La Mancha - mniam. Włąśnie piję portugalską Gazelę i jest nawet w cipkę, z każdą lampką wchodzi lepiej :)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
