ale ogolnie nie widze problemu, na chuj gadac innym glupoty, jak mozna do siebie
Z wódzią już inaczej jest troszkę. Przynajmniej u mnie, ale to zależy od indywidualnego stosunku. Wódki nie piłem nigdy sam, bo raczej jest to towarzyski napitek (votka connection people) i głównie w sprawdzonym gronie, gdzie wszelkie wybryki są kontrolowane i wybaczane ;]
Jednak wiadomo, że i ją się pije wszędzie tam gdzie jakaś imprezka jest no, więc wtedy czeba sie troszkę bardziej pilnować ;-)
Haah dobry patent z tym skypem. Słyszałem o tym, ale jeszcze nie próbowałem. Za to jak się skypa nie ma, albo akurat nie ma z kim i tyklo lusterko zostaje? Bywa i tak, uważać trzeba tylko, żeby nie próbować przepić tego drugiego, bo ciężkie zawody mogą być :o)
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Browar ma to do siebie, że można go prawie w każdej sytuacji wypić i nie będzie nikt się krzywo patrzył, i za szybko też się nie najebiesz, i dobry jest. Same plusy ^_^
jednym nie ale czternastoma już tak ,ja plusów nie widzę w piciu piwa ,dla mnie to jest męczarnia coś takiego jakby kara za grzechy .
wujek supra
Hanka pisze:Browar ma to do siebie, że można go prawie w każdej sytuacji wypić i nie będzie nikt się krzywo patrzył, i za szybko też się nie najebiesz, i dobry jest. Same plusy ^_^
jednym nie ale czternastoma już tak ,ja plusów nie widzę w piciu piwa ,dla mnie to jest męczarnia coś takiego jakby kara za grzechy .
Też nie chodzi mi tu o to, żeby browarem się najebać, bo tego zbytnio nie lubię. Strasznie na 2gi dzień mnie łeb boli, po wódzie nawet aż tak strasznie nie jest. Kulturnie wypić se po 5 pifek, albo po 8 i bedzie :cheesy:
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Parvati pisze: To jak ta twoja zona gotuje ze sie musisz znieczulac przed obiadem? 8-(
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
