DMT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 2134 • Strona 4 z 214
  • 335 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kapo »
Zgin , przepadnij ! -.-
Uwaga! Użytkownik kapo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: MIody »
%-D
  • 617 / 6 / 1
Nieprzeczytany post autor: fraktal »
DMT zabiera Cię na takiego tripa, że nie trzeba żadnego DXM - DMT nie nadaje się do typowego fazowania, co za tym idzie także do miksów.
:kawa: & :skret: o n l y
  • 2497 / 50 / 0
Nie wiem, jak mozna porownywac DPT do DMT. Nie probowalem jeszcze DMT, ale DPT nie wiem w jaki sposob mialoby wywolywac wizje, czy cos w tym stylu, po prostu bardzo mocna tryptamina, ale nie zaden substytut ayahuaski.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
fraktal pisze:
DMT zabiera Cię na takiego tripa, że nie trzeba żadnego DXM - DMT nie nadaje się do typowego fazowania, co za tym idzie także do miksów.
Marudzisz. Pierwszo co bym zrobił po skombinowaniu DMT i sprzętu do jego palenia, to rozglądałbym się za Szałwią %-D
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1238 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
la dupa pisze:
Nie wiem, jak mozna porownywac DPT do DMT. Nie probowalem jeszcze DMT, ale DPT nie wiem w jaki sposob mialoby wywolywac wizje, czy cos w tym stylu, po prostu bardzo mocna tryptamina, ale nie zaden substytut ayahuaski.
Gdyby tak pokombinować z rutą to otrzymalibyśmy namiastkę mistycyzmu Ayahuaski...
Może i nadaje się to całe DPT do "orgazmu psychodelicznego" ale zapomnijmy o kosmosie i kosmitach;p
לאכול חומצה!
  • 462 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Czemu wszyscy do tego miksu wybierają rutę, a nie jakiś inny "neutralny" maoi, który nie ma sam w sobie działania pschoaktywnego jak to jest w przypadku ruty. W sumie jedząc syntetyczne dmt nie chcę dodatkowego, z resztą mało przyjemnego i interesującego, działania jakie daje ruta. Ona ma tu być tylko środkiem do celu, którym tak naprawdę jest dmt czy dpt. Ayhuasca z tego nie wyjdzie nigdy i tak :) A jak już ma być pharmahuasca to czemu by nie użyć moklobemidu np? Bardzo pozytywne opinie słyszałem o tym miksie, nie ma dolegliwości żołądkowych jakie wprowadza ruta. Dawka 150mg jest już ponoć wystarczająca do naszych celów, a to jest tylko jedna tabletka, a nie kupa ohydnych mielonych nasion. W dodatku wydaje się być bezpieczniejszym jeśli chodzi o kwestię diety w porównaniu do ruty.

Ja widzę to tak: najpierw 150mg moklobemidu, po jakiś 30-40m wypić 75mg dmt freebase rozpuszczonego w 0,5l cocacoli .Ten magiczny napój ponoć jest bardzo pomocny w tym całym miksie, gdyż kwas fosforowy zawarty w coli przekształci nasze dmt z wolnej zasady, która nie jest za dobrze tolerowana przez nasz żołądek i powoduje mdłości w sól tegoż kwasu. Nie jestem chemikiem, i nie wiem czy taka reakcja faktycznie zachodzi, to jest opinia ludzi którzy na sobie eksperymentowali takie metody i twierdzą że stosując cole i moklobemid da się praktycznie wyeliminować wszelkie dolegliwości fizyczne i cieszyć się czystym działaniem dmt.

Jeśli wymagane warunki do tripowania będą spełnione to chyba mam już plan na następny weekend %-D

Następne w kolejce do takiego podania widzę dpt oraz met.

@pilleater szałwia jak najbardziej może dać ciekawą synergię z dmt, tylko najpierw trzeba być w stanie żeby ją zapalić, i to psychicznym i fizycznym, ja paląc diemti chyba nawet nie pomyślał bym o tym(inna sprawa że "dym" z dmt robi z płucami coś czego nigdy się nie zapomina i zaciągnięcie się jeszcze dymem z szałwii w moim przypadku mogło by się skończyć konwulsyjnym kilkuminutowym kaszlem, a takich wrażeń to wolę uniknąć. Ale jak już peak zaczyna spadać mogło by to być ciekawe doświadczenie. Nie istnieje raczej udokumentowana zależność pomiędzy salvinorem a maoi więc raczej nie zajdzie tu wzmocnienie samego dysocjatu.
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2009 przez humite, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2497 / 50 / 0
Gdybym mial DMT.freebase to bym sie postaral je jakos efektywnie do soli przerobic i podac i.m., wydaje sie najekonomiczniejsze, dajac jednoczesnie czas na zapalenie szalwii
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 617 / 6 / 1
Nieprzeczytany post autor: fraktal »
Można ewentualnie przeżuć liście Salvii Divinorum, po czym gdy zaczną one powoli działać, zapalić wtedy DMT.
:kawa: & :skret: o n l y
  • 462 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
la dupa pisze:
Gdybym mial DMT.freebase to bym sie postaral je jakos efektywnie do soli przerobic i podac i.m., wydaje sie najekonomiczniejsze, dajac jednoczesnie czas na zapalenie szalwii
Mi osobiście nie odpowiada podanie im i wprowadza pewien dyskomfort w całej sytuacji, traktuje je raczej jako jednorazowy eksperyment lub konieczność, jeśli jest to jedyna efektywna droga administracji danej substancji (w sumie to chyba nie ma takiej substancji z rodziny psychodelików), w tym przypadku można osiągnąć równie mocne efekty jedząc to z maoi (w dodatku działanie jest dłuższe przy tej formie podania) lub nawet paląc, psychodeliki używam raz na jakiś czas i traktuję trip jako wyjątkową sytuacje, gdzie muszę mieć komfortowe warunki, a podania im za takie nie uważam, to nie hel gdzie droga administracji jest czystym rachunkiem ekonomicznym, ja mogę i dwa razy więcej materiału poświecić, ale mieć pełen komfort i niczym nie zakłócona harmonie. Palenie mi nie odpowiada, bo również czuję dyskomfort przy tej metodzie. A przy intensywności, sposobie i mocy działania dmt wolę nie wprowadzać żadnych negatywnych odczuć. Oczywiście jeśli dla Ciebie walnięcie w mięsień nie stanowi żadnego problemu to czemu by nie, tylko proponuję najpierw zacząć od poznania substancji w bardziej bezpieczny sposób np paląc ją.

Podobnie sprawa ma się z miksowaniem np z salvia, ja wolę poznać substancję na czysto i dopiero potem, zaczynam eksperymenty z miksami.
ODPOWIEDZ
Posty: 2134 • Strona 4 z 214
Artykuły
Newsy
[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.