Od czego to zalezy? Jak feta jest w nich? Czy co?
I moze mi ktos powiedziec czy mial do czynienia z zielonymi noname, malo kopiące, aczkolwiek po zjedzeniu 5, ze tak powiem torba mnie zaczela sciskac, z kumplem nazwalismy je jajcognioty ;) aczkolwiek pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo i chce sie dowiedziec czy komus z was takze i wie co to, badz od czego to.
malo kopiące, aczkolwiek po zjedzeniu 5, ze tak powiem torba mnie zaczela sciskac,
edit
ku pamięci po fecie też mnie czasem bolało gardło. Czasami, nie zawsze. Pewnie jakiś wypełniacz jebany
Dropson pisze: po zjedzeniu 5, ze tak powiem torba mnie zaczela sciskac, z kumplem nazwalismy je jajcognioty ;) aczkolwiek pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo i chce sie dowiedziec czy komus z was takze i wie co to, badz od czego to.
kazik: a mozesz cos wiecej na jej temat powiedziec?
kazik]
Niewiele. Piguły to nie moje obszary, ale efedryny parę razy próbowałem w postaci tussipectu (sesja). Średniowiększe dawki, zwłaszcza połączone z kofeiną powodowały między innymi uczucie ucisku w orzeszkach. Inne symptomy - "ciężkie" oddychanie, jakby parę kilo dodatkowego ciężaru leżało na klacie (efedryna rozszerza oskrzela) i... hmmm, zmianę konsystencji nasienia (!). Nie wiem na ile to "moje" objawy, a na ile ogólne. Jedyna osoba, którą znam, która próbowała, też narzekała na "ciężką klatę".
Z tego co wiem, i efedrynę, i kofeinę dodają czasem do piguł, więc a nuż widelec zgadłem.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Śląsk: Policjanci handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi używkami
Na Śląsku wybuchła afera – policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej sami handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi substancjami. Proceder trwał kilka lat, a zarzuty usłyszało czterech podoficerów z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. „Kiedy na przykład namierzyli plantację konopi indyjskich, do protokołu wpisywali tylko wagę części zabezpieczonego na miejscu suszu marihuany. Resztę ukrywali i puszczali w dalszy obieg. I nie mówimy o niewielkich ilościach” – podkreśla osoba znająca kulisy sprawy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
