Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Najciekawsze wydają mi się nieprzespane noce po metkacie - śpię jakby półsnem, ciężko to wyjaśnić, w głowie dzieją różne motywy jakby wzięte ze snu, ale mniej wyraźne, a jednocześnie cały czas jestem świadomy, że leżę na łóżku. I budzę się wypoczęty fizycznie (stąd moje zdziwienie, po amph było znacznie gorzej, a jakość snu podobna) Ktoś z Was tego doświadczył?
Poza tym, po 3 miesięcznym ciągu odczuwałem dotkliwe bóle lewej strony klatki piersiowej i ręki, ale... wyleczyłem się kodeiną :D (serio)
często zejście leczę małymi dawkami dexa (225-300mg rzadziej 450 rozbitym w czasie) albo kodą. czasem piwkiem przed snem.
biorę zawsze doustnie, z 1 paczki.
Wszystko co napiszę na tym forum jest wyłącznie tworem mej wybujałej wyobraźni i nie może być powodem do jakichkolwiek roszczeń.
Jakie znacie metody na zmniejszenie zwały? czy jest z tym podobnie jak do fety? jedzenie, picie i witaminy?
Od jutra rzucam.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.