Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Najciekawsze wydają mi się nieprzespane noce po metkacie - śpię jakby półsnem, ciężko to wyjaśnić, w głowie dzieją różne motywy jakby wzięte ze snu, ale mniej wyraźne, a jednocześnie cały czas jestem świadomy, że leżę na łóżku. I budzę się wypoczęty fizycznie (stąd moje zdziwienie, po amph było znacznie gorzej, a jakość snu podobna) Ktoś z Was tego doświadczył?
Poza tym, po 3 miesięcznym ciągu odczuwałem dotkliwe bóle lewej strony klatki piersiowej i ręki, ale... wyleczyłem się kodeiną :D (serio)
często zejście leczę małymi dawkami dexa (225-300mg rzadziej 450 rozbitym w czasie) albo kodą. czasem piwkiem przed snem.
biorę zawsze doustnie, z 1 paczki.
Wszystko co napiszę na tym forum jest wyłącznie tworem mej wybujałej wyobraźni i nie może być powodem do jakichkolwiek roszczeń.
Jakie znacie metody na zmniejszenie zwały? czy jest z tym podobnie jak do fety? jedzenie, picie i witaminy?
Od jutra rzucam.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.