Pan Prezes pisze: dadzą Ci mandat za palenie w miejsu publicznym (chyba) bo z fajkami tak jest a jak z mieszankami to nie wiem...
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
a jak piany (tak możesz im wmaciać) idzesz sobie spokojnie ulicą i nic nie robią to nie muszą Ci nic robić, a jak jesteś kierowcą i wydajesz sie im podejżana to Ci robią test "od ręki", ale sobie go mogą do dupy wsadzić, bo dopiero test zrobiony przez lekaża w odpowiednich warunkach jest coś warty, a nie będą takiego badania robić komuś kto przemieszcza sie z punktu A do punktu B na piechtolocie..
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Nic przy sobie nie mam, nie łamie prawa w żadnym stopniu. Mogą zabrać mnie na komendę na testy? Robią takie testy od ręki? Jak wyjdzie pozytywnie to co? Pewnie pytają skąd itp. Powiedzmy, że ukradłam komuś w pubie piwo i nie wiedziałam że coś w nim jest ( pewnie słaby bajer ) i oni tego nie sprawdzą, co nie? A mi coś zrobią? Nie wiem, mogą zawiadomić szkołę, rodzinę i wysłać mnie na jakieś leczenie?
I druga opcja: idę z kimś kto również jest pod wpływem i w dodatku posiada przy sobie nielegalne substancje ( ja ich nie mam ). Zawijają tylko jego? Czy też mnie i pytają czy nie wiem skąd on je ma. I czy je z nim brałam? Był ktoś w podobnej sytuacji? Albo wie jakie są procedury?
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
A co do 2giego to zależy od psów, ale pewnie zawinęli by was oboje.
Zostałabyś przesłuchana czy wiesz na ten temat cos wiecej i tyle, dlatego odrazu mów że nie miałaś pojęcia że ta druga osoba ma coś przy sobie.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.