Pan Prezes pisze: dadzą Ci mandat za palenie w miejsu publicznym (chyba) bo z fajkami tak jest a jak z mieszankami to nie wiem...
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
a jak piany (tak możesz im wmaciać) idzesz sobie spokojnie ulicą i nic nie robią to nie muszą Ci nic robić, a jak jesteś kierowcą i wydajesz sie im podejżana to Ci robią test "od ręki", ale sobie go mogą do dupy wsadzić, bo dopiero test zrobiony przez lekaża w odpowiednich warunkach jest coś warty, a nie będą takiego badania robić komuś kto przemieszcza sie z punktu A do punktu B na piechtolocie..
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Nic przy sobie nie mam, nie łamie prawa w żadnym stopniu. Mogą zabrać mnie na komendę na testy? Robią takie testy od ręki? Jak wyjdzie pozytywnie to co? Pewnie pytają skąd itp. Powiedzmy, że ukradłam komuś w pubie piwo i nie wiedziałam że coś w nim jest ( pewnie słaby bajer ) i oni tego nie sprawdzą, co nie? A mi coś zrobią? Nie wiem, mogą zawiadomić szkołę, rodzinę i wysłać mnie na jakieś leczenie?
I druga opcja: idę z kimś kto również jest pod wpływem i w dodatku posiada przy sobie nielegalne substancje ( ja ich nie mam ). Zawijają tylko jego? Czy też mnie i pytają czy nie wiem skąd on je ma. I czy je z nim brałam? Był ktoś w podobnej sytuacji? Albo wie jakie są procedury?
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
A co do 2giego to zależy od psów, ale pewnie zawinęli by was oboje.
Zostałabyś przesłuchana czy wiesz na ten temat cos wiecej i tyle, dlatego odrazu mów że nie miałaś pojęcia że ta druga osoba ma coś przy sobie.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.