Może i nalezysz do mocniejszych zawodników bo Cie jeszcze nic takiego nie chwyciło....ale uważaj żeby to kurwa nie uderzyło w Ciebie nagle niespodziewanie z podwójną siłą.Ja sie ciesze ze organizm powiedział mi dosc bo dalej bym sie w to bawił. Skutki fety czuje do dziś.fuck the shit
A tak ogólnie to my podobnie do Ciebie. Kochamy ten stan, zwał nigdy nas nie przeraża ;) Narzekamy tylko na słabą fetę i brak ciekawych zajęć po niej. I jeszcze nic przez nią nie zawaliliśmy ( JESZCZE )
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
ej feciarze ile wazycie? jestescie chuderlaki czy jednak wygladacie w miare normalnie (chodzi mi tu o mase miesniowa i tluszczowa ofc)
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.