Tytoń ma osobny dział → >LINK<
moj pierwszy post po dluzszym czasie czytania.
co do kofeiny: od kilku lat pije glownie kawe, w lecie do 20 kubkow parzonej dziennie. co do kafetiery aka makinetki fakt jak wypic 3-4 sztuki dobrze ubitej (na to zchodzi ponad pol opakowania kawy) czlowiek jest lekko pobudzony, mi wchodzi na miesnie, tzn jakas euforia, rozpieprzona koordynacja ruchowa, zajebiscie podbite cisnienie, smieszne uczucie "co sie dzieje wokol mnie".
ogolnie rzecz biorac kawa nie jest uzywka, ktora mialaby jakos specjalnie wplywac na samooczucie czy sposob postrzegania rzeczywistosci. wg. mnie nie warto cudowac i szukac sposobu wyciagniecia jakiejs fazy z kofeiny. nic z tego nie przychodzi a jak ktos nie przyzwyczajony to ma spanie zalatwione hahaha. ale faza na kawie... BUAHAHAHA ludzie wezcie walnijcie ze 3-4 wina i was sponiewiera, tez jakies przezycie zwlaszcza na nastepny dzien.
pozdro
Ulubiony napoj celnika:kawa(taki moj prywatny dzolk :-) )
Życie jest dziełem sztuki
http://www.diva.info.pl/ <- GieBLowe radyjko internetowe Rossgłośnia, w fazie testów, zapraszamy (chwilowo radio nie działa, szukamy dobrego hostingu ;))
NOOR pisze: kumpel kiedyś zjadł ok. 700mg czystej kofeiny(nasypał do tabletki żelowej) i jedyne co się stało to rzygał przez jakieś 3h, był strasznie blady i chciało mu się spać;p dodam że ma ADHD. napijcie sie lepiej mocnej yerby
A tak poważnie:
Na każdego kofeina działa inaczej. Ja biorę około 300mg i czuje kopnięcie, a kumpel po 600mg nie czuje tyle co ja po 2x mniejszej ilości.
Pewnie, ze by sie dalo. Dziala to na takiej samej zasadzie - kofeina bedac zwiazkiem polarnym rozpusci sie w wodzie, a paracetamol stworzy osad na dnie zlewki. Wystarczy tylko przelac przez saczek i wypic roztwor.
Weźcie na to poprawkę.
Mr.LaTacha pisze:
Kofeina prawie wcale się nie rozpuszcza w wodzie o temperaturze pokojowej.
CTX pisze:Skąd ta informacja?... Bo ja mam czystą kofeinę i całkiem nieźle się rozpuszczała nawet w zimnej wodzie.Mr.LaTacha pisze:
Kofeina prawie wcale się nie rozpuszcza w wodzie o temperaturze pokojowej.
Info w necie]
"Rozpuszcza się w gorącej wodzie, chloroformie i benzenie." - wikipedia
[/quote]
Biały proszek o temperaturze topnienia ok. 235°C (sublimuje w 180°C), bez zapachu, o gorzkim smaku, słabo rozpuszczalny w zimnej wodzie i w alkoholu etylowym, dobrze rozpuszczalny w wodzie gorącej.
http://portalwiedzy.onet.pl/361,,,,kofeina,haslo.html
Kofeina nie ma zapachu, smakuje gorzko, słabo rozpuszcza się w zimnej wodzie, ale dobrze w gorącej.
http://www.studencka.pl/artykuly.php?AID=769
"kofeina słabo rozpuszcza się w zimnej wodzie, w gorącej całkiem-całkiem. "
http://www.chemicalforum.eu/viewtopic.php?t=7062
CTX pisze:Skąd ta informacja?... Bo ja mam czystą kofeinę i całkiem nieźle się rozpuszczała nawet w zimnej wodzie.Mr.LaTacha pisze:
Kofeina prawie wcale się nie rozpuszcza w wodzie o temperaturze pokojowej.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.