Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj
WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
Pardon za offtop ale... ;]
megaball xD
albo taki miniball
najsłabszy psychodeli, sredni stymulant, najsłabszy depresant
baka+feta+alko
hmm...skad ja to znam xD
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
Moje jakże artystyczne zdolności podbija mix kodeiny (450 mg) z ziółkiem. Mogę sobie wtedy grać, improwizować, kombinować - i mi się to zajebiście podoba. Tyle że trudno mi stwierdzić, czy taka muzyka to nie kocia muzyka, bo nigdy jej nie nagrywałem, żeby później odsłuchać i ocenić, a grywam sam dla siebie i nie ma kogo, by z zewnątrz rzucił na to uchem.
Za to dla ciekawostki podam, że jak Johnny Frusciante był ostro wjebany w hel i już sobie odszedł od Red Hotów, to musiał się kryć przed dilerami, którym wisiał hajs - i w końcu spłacił ich sprzedając namalowane przez siebie obrazy. Więc może jest coś w tym podbijaniu zdolności plastycznych opiatami. (inspiracja nodami?)
Ciekawostką do ciekawostki jest to, że Johnny'ego malowania nauczyła mama Flea.
Verv - a Hoffman, jak szukał tego, co go tak porobiło i odkrył, że LSD (choć są kontrowersje na ten temat...), to sobie nie wstrzykiwał? Tak gdzieś słyszałem.
Sebuś - silny depresant zjebałby działanie i stymulantu, i psychodeliku. Bezsens. Miksy są fajne, jak działają na zasadzie synergii (alk+benzo) albo dopasowania (jak speedball).
Black Lotus pisze:a grywam sam dla siebie i nie ma kogo, by z zewnątrz rzucił na to uchem.
Pozdrawiam
Shredder xxxzzzxxx
;-)
Numer pierwszy jest lekką improwizacją stworzoną z nudów dawno temu i nieprawda.
Numer drugi został stworzony z 5/6 lat temu (jeszcze na gitarze klasycznej). Rozpisałem go na taba w Guitar Pro (wersja skrócona). Jak narazie wersji normalnej/nagrywanej na żywo się nie doczekał (ah te opiaty) :] Ten numer jest stworzony pod wokal. Melodie wokalu mam, ale tekstu jeszcze nie :]
PS. Odpalając strone uruchamiają się 2 kawałki naraz, więc trzeba jednen zastopować.
PS2. Są to stare numery, aktualne moje kawałki są dużo ciekawsze i mają tempo minimum 200 b.p.m :]
PS3. Kiedyś nagram coś godnego posłuchania :]
PS4. Mój post jest związany z twardymi dragami, te 5/6 lat temu dużo myślałem o heroinie :]
http://www.myheaven666.zafriko.pl/kat/moja_muzyka
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.