rozumiem ze na kazdego to roznie moze zadzialac ale mysle ze w wiekszosci przypadkow sie nie sparawdza
ja ten shit pierdole :)
zeschizowana pisze: Witam :). Wczoraj widząc że nici z zaśnięcia, mimo zażytych leków, popitych browarami skusiłam się na Estazolamik. I stwierdzam, iż jest on świetny. Oczywiście straszna chęć snu była, ale i takie przyjemne odprężenie wręcz bańka. Co mnie zaskoczyło. Momentami w tym klimacie czułam przebłyski euforii. Świat mi wirował przed oczyma i było mi dobrze :). To tyle pozdrawiam :).
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
Cypress pisze: Kurde, zazdroszczę ci, koda mi schodzi ale jeszcze jest przyjemnie, przed chwilą poszło 6 mg estazolamu i do tego pół piwka. Ale na mnie niestety estazolam tak nie działa (z resztą jak jakiekolwiek inne benzo), jedyne działanie to chęć spania i miorelaksacja i tyle.
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
