Ostatnio we wiadomościach gadali coś o nowych narkotestach, jakie to DROGÓWKA otrzymała od UE. Ciekawy jestem, jak bardzo one są czułe. Albo po jakim czasie od zapalenia MJ, tudzież spożycia kodeiny, czy też jakiegoś pixa, można spokojnie jeździć samochodem? Jeśli na przykład zjem sobie pixa z wieczorka, a rano w drodze do pracy, pechowo zatrzyma mnie drogówka do rutynowej kontroli, to czy wykaże? Wiem, że do badań pobierają ślinę.
Dla niektórych temat może być pizdowaty, ale dla mnie jest bardzo ważny, bo psiaki często stoją na mojej drodze, a prawko przydaje się w życiu.
PS szukałem jakiejkolwiek informacji, ale nic nie znalazłem. Wszędzie tylko o siuśkach albo o włosach, a o ślinie nic nie ma.
jesli zalozylem watek nie tu gdzie trzeba to sorka ;)
dzieki za odp
I jeszcze coś ważnego. Czy takie narkotesty mogą wykryć jakies sub. zawarte w KRATOMIE?
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
Wtedy sie jedzie na krew i tam wychodzi jakie jest stezenie (czy sie palilo dzis czy jakis czas temu)
kurwa popelina na maxa
Jean Cocteau
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Fakty są takie ze innemu kumplowi odebrali prawko, a jarał dzień wcześniej.
W razie czego należy domagać się pobrania krwi bo tylko to nas może uratować.
Mr.LaTacha pisze: kumpel gadał ze znajomym psem i pies mówi, że jak palisz dobre zioło to nawet do 6 dni hehehe.
Fakty są takie ze innemu kumplowi odebrali prawko, a jarał dzień wcześniej.
W razie czego należy domagać się pobrania krwi bo tylko to nas może uratować.
Szkoda, że nie ma na forum jakiegoś medyka. Przydałoby się jakieś kompendium wiedzy na temat WYKRYWANIA PRZERÓŻNYCH DRAGÓW W ŚLINIE. Warto wiedzieć na czym się stoi. Tym bardziej, że jak już pisałem - prawko naprawdę przydaje się w życiu.
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
a od siebie doradze nie siadac za kolko jeszcze przez pare dni od b. ostrego jarania, na wszelki wypadek.
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
bardzo ostre jaranie jest na codzien, wiec jak sobie wyobrazasz nie jezdzic autem wcale? :nuts:
Jean Cocteau
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.