Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 2 z 23
  • 677 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: zielona »
Tez mi tak sie wydaje. Zresztą 100, nawet dożylnie, to mało i nie warto sie dla takiej ilości kłuć.
  • 800 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: grizzly1982 »
I zaczęło się....masz najnormalniejszego w świecie skręta. Tramal to opiat. Skręt zwany też ciśnieniem minie po około 3 dniach. Na 4 dzień objawy fizyczne powinny ustąpić jednak zostanie ciśnienie w głowie. Non stop będziesz myślał o tramalu: o tym że byłoby fajnie jeszcze raz zarzucić go, że to będzie tylko ten jeden raz i już koniec. Jest to typowe myślenie każdego uzależnionego w szczególności od opiatów które dają tyle przyjemności i błogości a później następuje koszmarny skręt. Moge polecić Ci parę leków które ja brałem mając skręta po heroinie. Objawy są w 100% identyczne. W sumie to nie ma znaczenia czy ktoś pali hel czy bierze tramal. Jedno i drugie jest opiatem. Do rzeczy -
* bóle nóg i stawów --> Ketonal Forte, Metacarbamol (rozluźnia mięśnie poprzeczne)
* biegunka --> Laremid dawniej występujący pod nazwą Loperamid (2 tabletki i dupe masz zatkaną)
* niepokój, pobudzenie ruchowe, natrętne myśli, problemy ze snem --> Relanium
* trudności z zaśnięciem, wyciszenie --> Hydroksyzyna, występuję również pod nazwą Atarax
Poza tym brałem jeszcze Promazyne i Iporel (na pikawke, jak serce wali jak młot).

Poradzenie sobie z objawami fizycznymi to mały pikuś. Najważniejsza jest psychika i tutaj zaczynają się schody.
Zmiana środowiska.
  • 50 / 3 / 0
Romek1982 chyba zartujesz? :)
porównujesz objawy odstawienia heroiny z objawami odstawienia tramalu?
moze są takie same, ale jesli chodzi o ich sile to tego juz nie mozna porównywac, heroina jest odpowiednio mocniejsza niz tramal i tak też jest przy odstawieniu, skret jest odpowiednio mocniejszy :D
Wszystkich dziewczyn nie da sie wyruchać, ale trzeba chociaż spróbować.

"Chcę żyć pełnią życia, chcę wyssać wszystkie soki życia, by zgromić wszystko to, co życiem nie jest. By nie odkryć tuż przed śmiercią, że nie umiałem żyć"
  • 800 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: grizzly1982 »
zgadza się. Skręt jest mocniejszy po heroinie ale....jeśli ktoś wrzuca po 1000mg albo i więcej i to w kabel to ten skręt jest bardzo porównywalny jeśli chodzi o moc. Wszystko zależy od tego ile kto bierze Tramalu. 2g i 3g dziennie to bardzo mocne ciśnienie.
Zmiana środowiska.
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Ja mam takie pytanko do wszystkich ludzi, którym niestety zdarzyło się wjebać fizycznie w trampa. Ile trwał najkrótszy ciąg, który zaoowocował skrętem?? Czy po tygodniu nawalania można już dostać skręta?(tak teoretycznie4, jeśli nikomu się to nie zdarzyło.)
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 3200 / 387 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
U mnie było to około miesiąca, może trochę więcej. Ale to też zależy od dawek, im większe tym szybciej organizm się przyzwyczaja (ja brałem dosyć mało w porównaniu z niektórymi zawodnikami stąd bo średnio 100-200mg na początku i 300-400 mg pod koniec ciągu). Po tygodniu raczej na pewno skręta nie będzie
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 1680 / 270 / 0
Roni Regan pisze:
Ja mam takie pytanko do wszystkich ludzi, którym niestety zdarzyło się wjebać fizycznie w trampa. Ile trwał najkrótszy ciąg, który zaoowocował skrętem?? Czy po tygodniu nawalania można już dostać skręta?(tak teoretycznie4, jeśli nikomu się to nie zdarzyło.)
2 tygodnie
...
które przedłużyły się do 10 miesięcy
Największy przegryw na forum
  • 41 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: looki »
mi sie zdarzylo po tygodniu miec "skreta" - pisze w cudzyslowach bo naprawde byl lajtowy, nie taki jak opisal Romek - cos w sylu grypy i jedna bezsenna noc.
Uwaga! Użytkownik looki nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Na wikipedii pisze, że t1/2 tramadolu to 5-7 godzin. Zatem 1 dzień przerwy wystarczy, by przerwac ciąg i móc dalej nawalać??
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 1680 / 270 / 0
Roni, ale mącisz. O co Ci chodzi, co chcesz osiągnąć?
1 przerwy owszem, można robić. Na okres półtrwania nie patrz.

Chcesz po ciągu zrobić dzień przerwy, a następnego dnia znów brać. Tak się da. Jeden dzień po ciągu da się wytrzymać na lajcie. Drugi już nie.
Największy przegryw na forum
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 2 z 23
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.