Na pewno każdy zna z doświadczenia sytuacje typu - ostro zakrapiana domówka, pobudka na ostrym kacorze, zajebani kumple śpią na podłodze, krześle, kaloryferze, żyrandolu itd. Nie wiem jak u innych, ale u mnie pomimo tego, że łeb napierdala jak 100 skurwysynów, to psychicznie zawsze się czuję zajebiście - wyostrzony humor, uczucie szczęścia i spełnienia, ogólne podbudowanie psychiczne. Wiem że nie wszyscy tak mają, a wy? Podzielcie się proszę swoimi historiami.
Wolę coś innego zapodać, a alko umiarkowanie, bo to kurwa SATAN! Alko diabeł!
Zazwyczaj po ostry piciu nastrój jest katastrofalny. Potężna depresja.
Wyjątkiem są jakieś specjalne okazje - imprezy, albo gdzieś daleko od domu, na wyjeździe wakacyjnym np.
jest tez opcja drastyczna po naprawde grubym melanzu. kiedy wstaje zachowuje sie jak maszyna, mam wyjebane na uprzejmosci etc. poznie chodze caly dzien wkurwiony jak cholera i rzucam sie o cokolwiek
Jeśli macie dobry nastój po przebudzeniu, to pewnie budzicie się najebani.
A nastrój na kacu mam zwykle maksymalnie obniżony.
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.[/i]
Każdy może sprawdzić sobie sam, ale 70 kg mężczyzna o wzroście 170 cm jeżeli kupi sobie 4 piwka i odbezpieczy pierwsze o 20, to trzeźwy będzie dopiero na drugi dzień około 10.30.....
Prosto obliczyć, że jeśli wypijecie a imprezie pół litra wódy, to cały następny dzień jesteście jeszcze pijani.
Ta stronka jest w miarę przydatna, ale jak sie ma do rzeczywistości to nie wiem, bo nigdy sobie nie sprawdzałem prawdziwym alkomatem zawartości etanolu.
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.[/i]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.