Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 1 z 8
  • 2 / / 0
Powiedzcie no mi, kochane alkoholiki, jak to jest u was?

Na pewno każdy zna z doświadczenia sytuacje typu - ostro zakrapiana domówka, pobudka na ostrym kacorze, zajebani kumple śpią na podłodze, krześle, kaloryferze, żyrandolu itd. Nie wiem jak u innych, ale u mnie pomimo tego, że łeb napierdala jak 100 skurwysynów, to psychicznie zawsze się czuję zajebiście - wyostrzony humor, uczucie szczęścia i spełnienia, ogólne podbudowanie psychiczne. Wiem że nie wszyscy tak mają, a wy? Podzielcie się proszę swoimi historiami.
Uwaga! Użytkownik kapralpomarancza nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 981 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hanka »
ty masz chyba cos z glowom :nuts: ,jak mozne sie obudzic po wielkim melanzu alkoholowym w zajebistym stanie psychicznym,no chyba ze sie budzisz przytulony do cycka kolezanki to zmienia postac rzeczy :-D .
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Ja też z reguły budzę się w świetnym humorze, a jeśli to pierwszy lub drugi dzień imprezowania - to nawet pełna energii. Jest mi cieplutko, głowa z reguły nie boli, najwyżej trochę suszy i żołądek lekko boli.
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Ja też tak kiedyś miałem. Minęło bezpowrotnie.
Wolę coś innego zapodać, a alko umiarkowanie, bo to kurwa SATAN! Alko diabeł!
Zazwyczaj po ostry piciu nastrój jest katastrofalny. Potężna depresja.
Wyjątkiem są jakieś specjalne okazje - imprezy, albo gdzieś daleko od domu, na wyjeździe wakacyjnym np.
I'm broken.
  • 130 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: invit »
ja dzisiaj jestem na ostrym kacorze... i jakos mi to nie sluzy :/ mam znajomego ktory na dzien po ma tak dobry humor ze az kurwica strzela :)
Know your Body - Know your Mind - Know your Substance - Know your Source.
  • 58 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: jesz »
ja mam jak Gynoid. jak wylecze objawy przez pierwsze pol h (bol glowy, mdlosci, suchosc w mordzie) to humor mam lepszy niz na codzien :) inna sprawa ze towarzyszy temu ostra rysa na bani tego dnia i musze sie na kims powyrzywac.
jest tez opcja drastyczna po naprawde grubym melanzu. kiedy wstaje zachowuje sie jak maszyna, mam wyjebane na uprzejmosci etc. poznie chodze caly dzien wkurwiony jak cholera i rzucam sie o cokolwiek
Uwaga! Użytkownik jesz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 494 / 27 / 0
Jeśli macie dobry nastój po przebudzeniu, to pewnie budzicie się najebani.
  • 88 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: heru »
Jeśli macie dobry nastój po przebudzeniu, to pewnie budzicie się najebani.
Trafna uwaga IMO, czasem mi się zdarza, że się budzę a tu zonk, dalej widzę potrójnie, a humor zupełnie dobry.
A nastrój na kacu mam zwykle maksymalnie obniżony.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2008 przez heru, łącznie zmieniany 1 raz.
[i]Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.

Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.[/i]
  • 494 / 27 / 0
Są takie tabelki jak kto nie ma alkomatu. Ja sobie chyba sprawię. W takiej Warszawie ponoć łapią codziennie kilkudziesięciu takich kierowców. Myślę, ze duża część złapana zostaje właśnie rano. "I dziwi się".

Każdy może sprawdzić sobie sam, ale 70 kg mężczyzna o wzroście 170 cm jeżeli kupi sobie 4 piwka i odbezpieczy pierwsze o 20, to trzeźwy będzie dopiero na drugi dzień około 10.30.....

Prosto obliczyć, że jeśli wypijecie a imprezie pół litra wódy, to cały następny dzień jesteście jeszcze pijani.
  • 88 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: heru »
http://www.kazdypromil.pl/alkomat/
Ta stronka jest w miarę przydatna, ale jak sie ma do rzeczywistości to nie wiem, bo nigdy sobie nie sprawdzałem prawdziwym alkomatem zawartości etanolu.
[i]Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.

Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.[/i]
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 1 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.