jestem tu gdzie jestem!
jestem tu gdzie jestem!
humite zasmuciles mnie ta dluga regeneracja methylone klasyfikuje pod względem euforii MDMA\MDEA\MDA na drugi kontakt z ta substancja 200m + 200b moze być za dużo ile byś polecal? ja z typem doświadczony w pigsach przerwe mielismy z 3 miesiace od tych rzeczy i bylismy bardzo zadowoleni z 200mg samego methylonu a świerzak miał taki odlot że aż mu zazdrościlem ]
Jeśli chodzi o miks b/m to nie polecam wrzucać więcej na początku niż 250mg (pół na pół) i to raczej dla ludzi z doświadczeniem, znajoma po takiej dawce zwymiotowała z całkiem błogą miną ;) Potem można coś jeszcze dorzucić, ale nie ma co się spodziewać jakiś fajerwerków i to niezależnie od dawki, więc jeśli już to jakieś 100mg i lepiej poprzestać na tym, bo szkoda materiału. Chociaż wiem jak trudne to czasem jest :-D
Jednak ostatnio zauważyłem, że właśnie po takim tylko głównym i potem jeszcze jednym podaniu, kiedy peak już spada zostaje całkiem miły stan, takie nie za nachalne pobudzenie i na miłej rozmowie można jeszcze spędzić kilka dobrych h ( szczególnie w połączeniu z GBL) i co najważniejsze nie czuję tej sztuczności jaka mi nieodłącznie towarzyszy podczas rozmowy na większości stymulantów.
Też się cieszę że nie da się na tym za często bawić, wymusza zdrowe podejście do tematu.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.