Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Dodam jeszcze ze dziala duzo lepiej i szybciej niz doustnie, po zapodaniu spalam fajke, siadam na krzeslo i zaczyna sie wjazd
A tak poza tematem to imo metkat uzaleznia szybciej od browna
31 lip 2008, 10:46 / scalono - surveilled
Tak serio to ten temat to nie wkret. Picie dzialalo za slabo a w kabel tego ladowac nie chce. Kiedys zaaplikowalem ta wlasnie ta droga i od tamtej pory juz nie pije
1) nie czuc smaku
2) nie musisz sie kluc
3) jest zajebiste wejscie ktore zaczyna sie po 5-7 min a trwa do ok. godziny a potem to juz faza jak po wypiciu
4) gdy schodzi, aplikuje przepluczke i znowu jest fajny wjazd i nie ma zejscia
Podanie ta droga to zaden problem nie musisz wsadzac pol strzykawy, wystarczy poprostu " wlac " a nastepnie na 30s oprzec nogi o sciane tak zeby sie ladnie rozeszlo.
Swoja droga kiedys mi sie umailo ze przeczytalem o tym sposobie na forum a potem sie okazalo ze jestem pierwszy ktory to zrobil. Wale tak za kazdym razem, nie wiem jak jest po walnieciu w kabel ale mi " wlanie " tego w zupelnosci wystarcza.
kubaj0 pisze: A tak serio, to czujesz speeda najpierw w pośladkach i tak dalej i dalej aż dochodzi do mózgu?
Kurwa, muszę spróbować tego
Masz normalny wjazd ktory atakuje Ci glowie euforia pzdr
Najlepiej jakby wypowiedzial sie ktos kto kiedys pił a potem przerzucil sie na i.v a teraz sprobowal metkata ta droga i porownal wszystkie 3 metody
W moim przypadku po podaniu ta droga nie ma zjazdu. Ja sie dziwie tym ktorzy jeszcze to pija po przeczytaniu tego tematu :huh:
chomik_morski pisze:Nie wiem co Cie tak bulwersuje normalna droga podania
po podaniu i.v. nie ma zjazdu
po podaniu p.r. metkat działa godzinę,a potem przez 4 godziny straszny zjazd + nieprzespana cała noc i następny dzień dobrze funkcjonuję tak jakbym się wyspała( a leżałam w łóżku od 2 do 5, leżałam nie spałam), ale ten zjazd był koszmarny mimo, że wziełam pernazyne, że niby likwiduje zjazd i sie usypia.
jeśli metkat, to tylko i.v.
Pieprzycie farmazony troche z tym brakiem zjazdu.Jest on nastepstwem dzialania substancji a nie droga jej podania.
nie wypadają włosy?
Musiałem walić na 2 razy bo mam pompkę 10 ml :'(. Niestety robiłem to bez wcześniejszej lewatywy i trochę, a może nawet większość poszła się jebać do kibla. :argue:
Teraz tylko zjazd :rolleyes:, idę zarzucić kodeinki trochę
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.