Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 743 • Strona 75 z 75
  • 1115 / 258 / 0
24 września 2026cutmyself pisze:
jak dobry, oceniany jest mix Majki z oxy w jednej pompce iv? czy lepiej Majka i Midas w jednej pompce?
Majka + oxy? Wyborny. W skrócie wyborny. Oczywiście tu trzeba dobrze znać swój organizm, a jeszcze lepiej farmakologię i farmakokinetykę tych dwóch substancji. Ja jednorazowo z obu tych mixów wyciągnąłem najlepsze i zaserwowałem sobie mix majka, oxy midas. Jednak że względu na bardzo duże ryzyko wystąpienie depresji oddechowej wolę odradzić. Nie że jest ono tak duże tylko ja siebie znam i to były naprawdę bardzo małe dawki poszczególnych substancji. Bo wystrzeliłem siebie do kosmosu. Wiłem się z przyjemności, rozrywało mnie z rozkoszy. I to była pełna świadomości faza, nie żadne noddy.
Ja z dobre dwa dni myślałem o proporcjach i zasięgnąłem też porady jednego opiowraka z którym wtedy ćpałem także miałem zaplecze w razie ewentualnego przedawkowania.

Co do mixa oxy z majką to mogę powiedzieć nawet proporcje jakich używałem.
Do niskich dawek delikatna przewaga majki.
Ja używałem bodajże 30majka/20oxy i 40majka/30oxy. Chociaż z perspektywy czasu to drugie raczej bym zmienił na 30mg/30mg. Majka jak dla mnie jest zbyt mało euforyczna i ona w mixie ma za zadanie podbić działanie oxy. By potem trzymać w sedacji gdy po 2h działania oxy właściwie nie będzie.

Jakich dawek używałem do mixu 2x opio + benzo? Nie będę pisał nawet. Bo ktoś se ubzdura że on nie jest pizdą, podkręci se i będzie tragedia.
  • 2 / / 0
Siema, mam pytanie.

Pare lat temu nałogowo waliłam oksy i Majkę w ciągach (głównie iv), byłam tez na programie metadonowym. Po odwyku złamałam abstynencje 2 razy i oba razy był to oksykodon sniffem (ostatnio przedwczoraj). Nie planuje tego robić znowu, ale zdziwiło mnie bo strasznie dziwnie na mnie działał. Żadnej euforii ani poprawy samopoczucia, sama sedacja i noddy ale tez nie jakieś w chuj przyjemne. Za to przez większość fazy i cały kolejny dzień okropny ból głowy i nudności, ostatnio to już rzygalam pare godzin po przyjęciu. Dawka taka sama jak brałam za pierwszym razem z ta substancja, czyli 40mg (a wtedy było wszystko git).
Nie wiem z czego to wynika, mam w głowie już inaczej poukładane i nie chce w to znowu wpadać ale wydaje mi się ze tak czy siak przez sposób działania substancji powinnam mieć chociaż trochę pozytywne doznania. Ktoś tez tak mial albo wie o co chodzi? :zły:
  • 160 / 46 / 0
Nie wzięłaś pod uwage, ze przez te kilka lat twoje receptory mogły się zregenerować, mozliwe tez ze do dziewiczego stanu. Po takiej długiej abstynencji, rzeczą oczywistą powinno być odpowiednie dopasowanie dawki do twojej teraźniejszej, zmniejszonej tolerki. Pizganie tej samej dawki co w ciągach to imo proszenie sie o kłopoty w postaci przedawkowania lub kilkugodzinnej sesji z glowa w kiblu. Do tego odmienna droga podania. IV ponad wszystkie inne drogi względem wjazdu, zawsze będzie bardziej euforyczne od sniffa. Oxy sniffem przyswaja sie w okolo 45%, iv jest to bliskie 100%, do tego faza po iv jest krotsza i bardziej "skoncentrowana" stąd jej moc, inne drogi podania dają mniejszego "kopa" rozwleczonego w czasie. Któryś z tych wymienionych powyżej czynników powinien byc odpowiedzia na twoje pytanie
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
ODPOWIEDZ
Posty: 743 • Strona 75 z 75
Artykuły
Newsy
[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Marihuana może uszkadzać serce

Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.