P.S. Dodam od siebie jeszcze, że oksykodon ma mniejszy od morfiny wpływ kurczący na zwieracze przewodu pokarmowego, w tym na zwieracz bańki wątrobowo - trzustkowej (tzw. zwieracz Oddiego).
P.S.2 Uznanie, dla Ciebie. @vester, za włożoną pracę!
P.S.3 Podaje się proporcję, że sile 20mg morfiny podanej i.v. odpowiada 13mg oksykodonu podaną tą samą drogą.
jak będę w domciu to sprawdzę ten rozkład powinowactwa do receptorów.
Dopiszę też to, co podałeś w powyższym poscie. Jesli miałbys ochotę dokonczyc opis przygotowania oksy do podania dożylnego metodą ciepłą - nie krępuj się :) właściwie to... będę wdzięczna.
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
Oxe jem juz od około 10mscy w ilości 1-2 op / miesięcznie w międzyczasie zajadam dhcki
8. Po zebraniu zastygniętych wypełniaczy z powierzchni zimnego roztworu przygotowujemy
9. przeciętą w połowie długości uniwersalną pałeczkę z watą "do nosa, do uszu, do d.." koniec bez waty wciskamy w dzióbek strzykawki, ten z watą w roztworze i powoli zaciągamy.
10. Mamy w ten sposób przygotowany roztwór do i.v.
Proszę pamiętać o nie doprowadzania roztworu z tabletkami do za wysokiej temperatury!
http://www.drugs-forum.com/forum/showth ... p?t=228292
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
