Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 388 • Strona 39 z 39
  • 1105 / 256 / 0
Raczej nie jest to możliwe. Działanie sertralina a pregabaliny na mózg jest zupełnie inne. Metabolizm też jest inny.

Możliwe jest to że po prostu czujesz się dobrze i ćpanie nie daje Ci już takiej frajdy. Taką mam hipotezę. Dziwne to. Może ktoś inny się wypowie?
  • 1 / / 0
Witam, od pół roku biorę 600mg pregaby dziennie, wszystko działało git, lęków brak, tolerka nie rosła, ale pojawiła się ciężka sytuacja na życiu, zacząłem wrzucać ponad 2 gramy dziennie od tygodnia jakoś. Nie mam aktualnie jak ogarnąć benzo, a nie chciałbym żeby mi nerki padły. Lepiej myślicie żeby zostać jak jest, czy może brać mniej a dodać troszkę browarów.
  • 1861 / 598 / 2
@flipperG wrzucasz ponad 2 gramy pregabaliny dziennie przy dawce bazowej 600 mg i jeszcze kombinujesz, czy dolać do tego alkoholu? Odpowiadając na Twoje pytanie wprost: dorzucenie browarów do takiej końskiej dawki pregaby to najkrótsza droga do zgonu, śpiączki albo permanentnego odcięcia filmu.

Pregabalina i alkohol to synergiczne trucizny dla ośrodkowego układu nerwowego. Obie substancje potężnie depresyjnie wpływają na mózg, pregabalina działa na kanały wapniowe i układy GABAergiczne, a alkohol bezpośrednio na receptory GABA-A. Przy dawkach rzędu 2+ gramów dziennie Twój układ nerwowy i tak działa już na absolutnym skraju wytrzymałości, a dodanie etanolu drastycznie zwiększa ryzyko depresji oddechowej, zachłyśnięcia wymiocinami we śnie albo nagłego zapaściowego zatrzymania krążenia.

Tekst o tym, że "boisz się, żeby nerki nie padły" przy wrzucaniu ponad 2000 mg pregaby, mija się z jakimkolwiek rozeznaniem farmakologicznym, metabolizm pregabaliny odbywa się głównie nienaruszony przez nerki, ale przy takich dawkach to nie o same nerki powinieneś się bać, tylko o to, że Twój mózg tego po prostu nie wytrzyma i dostaniesz grand mal (napadu drgawkowego), albo ośrodek oddechowy w pniu mózgu zapomni, jak się oddycha. Dodatkowo tolerancja przy skoku z 600 mg na 2g rośnie geometrycznie, a odstawienie tego z dnia na dzień po takim ciągu to piekło z drgawkami i stanami psychotycznymi włącznie.

Nie, nie zostawiaj tego tak jak jest i absolutnie nie dotykaj alkoholu. Jeśli nie chcesz skończyć na sorze albo w psychiatryku na detoksie, to musisz natychmiast zacząć schodzić z tych dawek pod okiem lekarza albo chociaż ogarnąć stabilizację do bezpiecznego poziomu wyjściowego, a nie szukać ratunku w browarach.

z fartem.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 4 / / 0
Ja przy paru browcach i 150 mg potrafiłem zasnąć na lozku z piwem w rece. 2 gramy już chyba bym sie z Aniołkami witał %-D
  • 702 / 322 / 0
@flipperG
Jeżeli od pół roku bierzesz 600 mg pregabaliny to proponuję zjechać z dawki na 450 mg, wybrać się do psychiatry i powiedzieć całą prawdę, czyli że nadużywam alkoholu panie doktorze. Pregabalina nie jest złotym lekiem na wszystkie dolegliwości. Nie pij alkoholu do tego bo jeżeli zamierzasz się "leczyć" to się lecz, ale nie pij alkoholu bo tylko sobie zrobisz krzywdę. Alkohol to nie jest wyjście z problemów, lecz pakowanie się w dużo poważniejsze problemy. Jeżeli masz problem z alkoholem i nie potrafisz bez niego żyć to najpierw skieruj swoją uwagę na to, aby go odstawić np. wybierz się na mityng AA, ewentualnie powiedz o tym lekarzowi, są różne terapie które ci pomogą w odstawieniu i w zrozumieniu problemu. Jeżeli szukasz zamiennika alkoholu w postaci leków.. to znajdziesz ale to droga nie w tą stronę i tylko narobisz sobie biedy i na prawdę nabawisz poważnych problemów zdrowotnych.
Kolega @Merx prawdę ci napisał.. bardzo dosłownie to przedstawił. I ma rację. Ratuj się chłopie.. życie masz tylko jedno. Nie zrób sobie większej krzywdy.. Proszę cię !
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 29 / 6 / 0
Rocno sceptyczny byłem względem pregabaliny w wydaniu rekreacyjnym - mając jej sporo, po przeczytaniu kilku stron tematu odmierzyłem ok. 500mg, zmieszałem z napojem i wypiłem sobie radośnie. Wyszedłem na spacer, słuchawki na uszy, idę, idę i nic. Po kilku kilometrach zacząłem się lekko rozlewać jak po emce, jesienny las i trasa wzdłuż Wisły, coś wspaniałego. Nie piję od kilku lat alkoholu, a odczucia zaczęły przypominać stan lekkiego podpicia, wszystko bardziej kolorowe, olbrzymia ochota na spacerowanie w przyjemnym chłodku i bycie coraz bardziej porobionym. Po jakimś czasie przesiadłem się na rower i powolutku, bez narażania siebie i postronnych cieszyłem się każdą sekundą przejażdżki. Wróciłem, kupiłem coś do picia, dorzuciłem drugie 500 i kilka sniffów - utuliło cudownie do snu, totalny plusz i relaks. Jestem bardzo miło zaskoczony.
Ja cenię sobie komfort milczenia z wyboru, nie cierpię gdy tę zdolność zabiera mi ogół.
  • 98 / 17 / 0
@kyleleash Pamiętaj tylko, że maksymalna dawka dobowa to 600 mg ;)
  • 1016 / 543 / 0
Po odstawieniu pregabaliny nie dość, że wszystko czuję o wiele naturalniej,libido jest o wiele lepsze to jeszcze waga zjechała z 85kg w szczytowym momencie do 72!!!
Oczywiście uważam, że pod względem rekreacyjnym jest to doskonała substancja, ale branie tego w ciągach w moim przypadku mijało się z celem. Wjebałem się w to tylko dlatego, że schodziłem z opioidów. I tak zostało, dwa lata non stop dawki 1.2+. Najgorsze, że człowiek po jakimś czasie już nie zdaje sobie sprawy jaki to ma wpływ na jego życie i jakie zmiany zachodzą w zachowaniach. Odstawienie po takim ciągu jest porównywalne zdecydowanie z odstawianiem benzodiazepin w moim przypadku
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
ODPOWIEDZ
Posty: 388 • Strona 39 z 39
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.