Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
  • 3031 / 655 / 0
Proszę o info jakie RC benzo najlepsze do zażywania przez około tydzień na uspokojenie natrętnych myśli i głowy zapierdalającej jak Messerschmitt.

Ważne żeby dobrze uspokajało a jednocześnie nie upośledzało w chuj jak np. lorazepam czy klonazolam. Najlepiej średnio lub długo działające, np. deschloroetizolam znam i owszem uspokaja ale działa śmiesznie krótko. Efekty z odbicia też nie są mile widziane.

Które z tych?:

Norflurazepam
Gidazepam
Flubrotizolam
Flunitrazolam
miłość, trzeźwość, pokora
  • 1137 / 333 / 5
@Vetulani44 Wiem, że trochę nie w czas niemniej.
Jeżeli już to gidazepma, ale średnio to widzę. Choć wszystko każdemu działa inaczej. Tak generalnie, to chyba każde benzo upośledza myślenie i od tego ucieczki nie ma
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 3031 / 655 / 0
@Detronizator2 Pyrazolam był naprawdę ewenementem.

Nienawidzę benzodiazepinowego upośledzenia, szczególnie zjebanej pamięci i gubienia wątków, braku zwartości intelektualnej jaka jest np. po Lorazepamie.

Pyrazolam w ogóle mnie nie upośledzał i to jedyny depresant, za jakim mi żal — nie chodzi o działanie rekreacyjne, ale idealne, niedługie działanie terapeutyczne bez uboków i efektów z odbicia. On był zaprojektowany stawiając na maksymalny potencjał leczniczy i możliwie najmniejsze właściwości uzależniające. Polecam poczytać, chyba na BL był wątek w którym wypowiadał się ktoś, kto nad Pyrazolamem pracował i tam była wyjaśniona kwestia selektywności w działaniu na receptory.

Co do mojego pierwszego posta, naczytałem się o wymienionych przeze mnie benzo oraz innych i nie znalazłem nic, co byłoby satysfakcjonującym substytutem Pyrazolamu. Albo zdecydowanie zbyt długie działanie, uboki, albo zbyt rekreacyjne.
miłość, trzeźwość, pokora
  • 400 / 11 / 0
flubromazepam nr 1.
ze względu na czas półtrwania.
  • 601 / 82 / 0
Sluchajcie chcialbym sobie sprobowac jakiegos benzu typu klona/zana albo bromka ja sie lecze tymi lekami z 8 lat na zaburzenia lekowe i nerwicowe ale bym chcial zobaczyc jakby dzialalo i pomagalo mi benzo typu RC tylko ktore powinenem wziac pod uwage? Wiadomo ze czasem sobie jebnac pare tabletek %-D czasem wieczorkiem ale chodzi mi glownie o funkcjonowanie w pracy bo tu jest najwiekszy problem rano bo jak sie zdenerwuje to potrafie miec atakow paniki lekkich przez caly dzien nie do zliczenia stresuje sie kurwa z roboty chca mnie zaraz wyjebac nie wazne. A wezme klona rano i chuj i idzie czasem 1mg doloze w poludnie i zyje jest dobrze…. Co mozecie mi polecic? Interesuje sie ogolnie flubromazepamem nie dosc ze ze wzgledu na dlugi okres poltrwania ale tez lubie bromka i wiadomo az tak nie siada na pamiec jak klonazepam
Jestem dość trudny.
  • 1688 / 312 / 0
Szczerze mówiąc, to w Twoim przypadku najskuteczniejsze (i najzdrowsze) byłyby dwie opcje:
1. Zmiana miejsca i/lub rodzaju wykonywanej pracy.
2. Antydepresanty z grup SARI (trazodon) lub NaSSA (mirtazapina, mianseryna) - obie grupy są niesamowicie dobre jako anksjolityki.
3. To oczywiście brnięcie w muł zwanym benzodiazepinami. Alprazolam to dla mnie jedno z najlepszych aptecznych benzo, całkowity niszczyciel lęków, do tego działa na mnie speedująco. Ale co głowa to nieco inny efekt. Klonazepam jest oczywiście też fantastyczny, strzeż się jednak wjebania w ten szajs - to, co na początku będzie Ci pomagać ogarniać codzienne obowiązki, potem stanie się koniecznością by je wykonywać, a potem niezbędnością do prostej egzystencji, o pracy nie wspominając. Zwłaszcza, jeśli ten post znajduje się w dziale o RC benzo. Najmniej niebezpiecznym z nich jest etizolam, więc jak już musisz, to idź w tym kierunku. Flubromazepam też był świetny, ale nie wiem jak z jego dostępnością obecnie. Unikaj RCków z końcówką -zolam.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.