Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3637 • Strona 364 z 364
  • 9 / 2 / 0
Cześć, burza mózgów lub sprawdzone pomysły.
Szukam sposobu / pomysłu, aby podawać stymulant w formie „psikacza” do nosa. Tzn rozrobić odpowiednią dawkę (koks, mef) w płynie (woda morska? sól fizjologiczna?) i aplikować w formie psiknięć do nosa (jak klasyczną wodą morską. Oczywiście stężenie musiałoby być mocne, bo wiadomo, że wiele się nie wleje („wpsika”).
Ma to sens? Będzie działało? W czym najlepiej rozrobić? Jakieś pomysły na proporcje?
Co się do tego nadaje? Taką wodę morską można otworzyć i na nowo korzystać po wymieszaniu ze specyfikiem (w sensie czy są produkty, które można bez problemu otworzyć, zamknąć i nadal korzystać)?
Bedę wdzięczny za informacje w tym zakresie od osób, które tak robiły / próbowały
  • 125 / 29 / 0
Hej, nie próbowałam nigdy robić takiego psikacza, natomiast w dziale z pochodnymi morfiny dex zrobił poradnik o wykonaniu takiego psikacza z tabletek oksykodonu. Nie do końca to samo, bo tabletki =/= proch, ale może jednak wzorując się na tym instruktażu coś wykminisz. Miłego ;*

LINK: viewtopic.php?p=3122537#p3122537
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 2286 / 288 / 0
10 września 2026Wazzup85 pisze:
Cześć, burza mózgów lub sprawdzone pomysły.
Szukam sposobu / pomysłu, aby podawać stymulant w formie „psikacza” do nosa. Tzn rozrobić odpowiednią dawkę (koks, mef) w płynie (woda morska? sól fizjologiczna?) i aplikować w formie psiknięć do nosa (jak klasyczną wodą morską. Oczywiście stężenie musiałoby być mocne, bo wiadomo, że wiele się nie wleje („wpsika”).
Ma to sens? Będzie działało? W czym najlepiej rozrobić? Jakieś pomysły na proporcje?
Co się do tego nadaje? Taką wodę morską można otworzyć i na nowo korzystać po wymieszaniu ze specyfikiem (w sensie czy są produkty, które można bez problemu otworzyć, zamknąć i nadal korzystać)?
Bedę wdzięczny za informacje w tym zakresie od osób, które tak robiły / próbowały
Nie morska a woda bakteriostatyczna tak to rozwiązanie ma sens w przypadku kokainy i substancji o niskim dawlowaniu np benzo lub pochodnych LSD.
  • 9 / 2 / 0
Ok, dzięki. A ktoś wie, ile koko max da się rozpuścić np w 20 ml takiej wody? Chodzi o to, aby roztwór był jak najmocniejszy, żeby jak najmniej „psikać”, bo jedno psiknięcie to tylko jakieś 0,1 ml.
  • 9 / 2 / 0
I jeszcze: jak przechowujecie koko? Ze względu na komfort psychiczny od lat robię tak, że zawsze coś mam schowane. Te co najmniej kilka gram (>5g) musi być pod ręką, aby w razie potrzeby nie załatwiać pilnie. Czy to koko, czy mef, czy to i to. Czasami leży wiele tygodni, czasami całe miesiące nieruszane. A czasami 2x w miesiącu wymieniam zasoby, bo schodzą.
Trzymam w woreczkach strunowych, a te w pojemniku plastikowym (zakręcanym).
Jednak czy to optymalne? Myślę o buteleczce małej szklanej (jak do tabaki), ale czy to nie będzie łapało wilgoci? W woreczkach zwykle nie łapie, ale przez te lata zdarzyło się parę razy, że jednak zrobiła się papko-zupa i później problem.
  • 126 / 30 / 0
Naturalna rzecz, że koks zrobił się wręcz mokry po dłuższym czasie, bo jest mocno higroskopijny, stąd taka tendencja do łapania wilgoci z powietrza. Najoptymalniej zapakować próżniowo i przechowywać w suchym miejscu. Ogólnie im mniej powietrza zostanie w danym pojemniku oprócz tematu, tym lepiej, dlatego fajnym rozwiązaniem są takie małe zakręcane pojemniczki np. na ozdoby, czy próbki kosmetyków. Nawet jeśli dojdzie do zawilgocenia wszystko jest do odkręcenia przez wysuszenie metodą hot plate.
  • 8 / 1 / 0
po 12 minucie ciekawa bajka ale zaczyna 😁

https://youtu.be/vFMmh9YYCMw?is=qvszsjpRCwYUv270
ODPOWIEDZ
Posty: 3637 • Strona 364 z 364
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.