ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 17 z 18
  • 3 / / 0
Jak zaczynałem przygode z piksami to wpadły mi akurat w ręce takie małe kółka czerwone z sercem. Chyba najlepsze uczucie w życiu, potem mega psychodela, gadałem ze swoim psem a on mi odpowiadał. No ale to były pierwsze razy, potem tolerka osłabiła cały fun. Aktualnie to najlepsze Philipp Plein w kolorze takim brązowawym, dają radę.
  • 1 / / 0
To mój pierwszy post, także witam!
Czytam wasze posty i zazdroszczę poniekąd fazki. Chciałbym podzielić się swoją, która przeżyłem razem z przyjacielem. Okolice roku 2018, nie mam pojęcia na czym to było, ale: białe albo nawet lekko kremowe gwiazdki (nie pamiętam czy typowe gwiazdki czy wzór na tejże piękności wybity - gwiazdka). Pudrowa konsystencja, jeśli pamięć mnie nie myli to bardzo kruche. Chłopaki ostrzegali, "chłopaki, ale weźcie po pół" - ale my jako zaprawieni w boju - nie posłuchaliśmy do końca. Początkowo wjechało pół, zimny leszek w puszcze - 15 minut, 30, 40, nic...myślę, że minęła godzina i weszła taka faza, że to jest niemożliwe. Oboje mieliśmy swój świat, ale mimo tego wspólnie przeżywaliśmy tę podróż. Miłość, euforia, wyostrzone kolory i "głośniejsze" każde dźwięki dookoła nas. Gdzieś w trakcie dorzuciliśmy po kolejnej całej na głowę. Siedzieliśmy na podłodze bez koszulek, wpatrzeni w laptop w stylu "ciii, słyszysz te wixe?" gdzie muzyka faktycznie ledwo brzmiała. Odpłynięci siedzieliśmy na podłodze i poruszaliśmy się też po niej, odpychając się rękoma od ziemi XD. Ogólnie ja i przyjaciel odpłynęliśmy konkretnie na dobre 2-3h, po tym czasie wróciła świadomość i mogliśmy znów się komunikować ze sobą :-P. Późniejszą porą misja do sklepu, szliśmy jak kosmonauci, jakby grawitacja była dużo, dużo mniejsza niż rzeczywiście. Podsumowaniem historii (jak już wróciła w pełni świadomość) była kostka do WC (taka klasyczna zawieszka) leżąca na środku pokoju. Wiecie co najlepsze? Kolega takich nie używał i nie miał w domu. :D Ogólnie piękna faza, już nigdy i niczym nie udało się powtórzyć.

Coś tego typu kształt, przepraszam za tak duży rozmiar obrazka, nie umiem zmniejszyć.
[ external image ]

Kojarzy ktoś z Was co to mogło być? :)
  • 14 / / 0
Najlepsze były białe trójkątne cukiereczki z furanyl-fentanylem. Może to nie MDMA ale jednak cukierek i pasuje do tego tematu.
See, I'm a pill popper, so I'ma keep poppin' them %-D
Gimme twenty Xanax and I'ma start droppin' them :tabletki:
https://www.instagram.com/narkomemiarz/
stworzyłem kiedyś taki profil z memami o wiadomej tematyce.

To moje trzecie konto tutaj.
  • 2 / / 0
Będąc w Hiszpanii na wakacjach-niebieskie prostokąciki z napisem LEGO. Uczucie chodzenia po chmurach czyli wyznacznik dobrej emki :)
  • 39 / 8 / 0
Reapers 350mg - jedyne piguły jakie w moim życiu działały tak jak powinny. Jadłem wielokrotnie punishery w różnych ilościach i zawsze byłem zawiedziony, w czasach gdy granaty uchodziły za najmocniejsze jadłem nawet po trzy(zarówno zielone jak i fioletowe) przy wadze 70kg i działanie było co najwyżej subtelne, dziś ważę 100kg a reapers zmiotł mnie z planszy, naprawdę trzeba z nimi uważać, ale już nigdy żadnych innych nawet nie spróbuję, chyba, że ktoś zje ze mną najpierw reapersa i stwierdzi z ręką na sercu, że ma mocniejsze, inaczej szkoda wyrabiać na gównie tolerancje.
  • 4 / / 0
Jak kolega wyżej, szary żniwiarz to tabletka ktorej nie zjadłbym całej. Zdecydowanie najmocniejsza piguła w moim życiu którą pamiętam. Była jeszcze jedna taka, dwukolorowa niebiesko różowa chyba. Pojechałem na festiwal z zamiarem alkobomby no ale standardowo reakcja krzyżowa i ogarnianie. Para z Niemiec odsprzedała mi i koledze po jednym krążku i od razu powiedzieli że są extra high. Zjadłem kawałek - nie działała to dojadłem resztę i po chwili przyleciał 🚁 na banie. Przez godzinę probowalem ogarnąć ale nie szło więc kolega odprowadził mnie do auta i tam czekałem na resztę ekipy aż się impreza skończy. A najlepszym z najlepszych był oczywiście pierwszy cukierek - mały zielony kwadracik whatsapp jakieś 10 lat temu.
  • 417 / 41 / 0
Stare plomo plata różowe bądź żółte, transformersy różowe okrągłe te i te diament.
  • 3 / / 0
zdecydowanie niebieskie transformersy, opolskie rok 2019
  • 1041 / 203 / 0
Tesla neonowo żółta! Albo takie bladoróżowe/bladoczerwone KENZO. Chociaż do KENZO chyba mam sentyment, bo to była pierwsza piguła jaką w życiu zjadłam.
Ale jak jeszcze w ogóle jadłam piguły, tj w latach 2018-2021 to żółte Tesle to było coś. Przynajmniej w moich okolicach, ludziom po nich tak odpinało wrotki, że głowa mała :patrzy:
I jeszcze kiedyś z byłym chłopakiem dostaliśmy takiego ogromnego Punishera z Holandii, był dwukolorowy na pewno ale nie pamiętam dokładnie jakie to były kolory, z tyłu była podziałka na 4 części i napis ''take 1/4'' - ja wzięłam 1/4, on 2/4 - wyskładało go wtedy jak chiński taboret, a ja pół fazy nie wiedziałam co się dzieje.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 1 / / 0
Moim faworytem do dzisiaj są różowe punischery super euforia
ODPOWIEDZ
Posty: 176 • Strona 17 z 18
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.