De gustibus non est disputnadum.
Mowa o Garage powyżej. Lata temu, gdy ów produkt pojawił się w Polsce postanowiłem przetestować wersję klasyczną, czyli cytryna bodajże. Nie przypadł mi do gustu, toteż jak dotyczas nie próbowałem innych wariantów.
Inaczej było z Hardmade Pear Crush. Piłem kilka wariantów smakowych tej firmy, a ten jednak utrwalił mi się w pamięci jako zacny.
Dalej Desperdos. Będąc młodszym człowiekiem lubiłem wersję klasyczną z cytrynką lub bez. Odmiana Nocturno gościła u mnie i u mojej partnerki w miarę regularnie. Z wiekiem przestały mi słodkości smakować. W tym czasie wariant Nocturno znikł z rynku, by pojawić się kilka lat później ponownie. Po powrocie jednak nie miałem ochoty na odnawianie znajomości z tematem.
Z czasów, gdy byłem nlatkiem / początkującym 20latkiem lubiłem Redd's Żurawina szczególnie. Poza tym Gingers łoiliśmy z moją lubą często.
Obecnie moje spożycie cukru znacznie się zmnieszyło, więc piwka jakie dobieram sobie to raczej klasyczne chmielowe smaki. Żywczyk Białe to nie jest sam chmiel jedynie w moim menu. Czasem skuszę się na cydr lub perry miłosławskie, jednak w raz z upływem czasu coraz rzadziej.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Z kwaśnych to lubię kwas xy i Kwas Epsilon zwłaszcza. Kiedyś w dużym benie były, ale drogo dość.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ja ostatnio już tylko IPA. Jak się człowiek dobrze rozsmakuje, to nie powrotu do lagerów, czy pszenic - smakują jak woda.
Przez ostatni czas była / może nadal gdzieś jeszcze jest seria single hop'ów z Funky Fluid w lidlu. Spróbowałem każdego, jaki tam trafił (6 różnych) i każdy jest świetny, ale najlepszy różowy (Nelson Sauvin). Puszki są w jednolitych kolorach więc łatwo znaleźć.
Swoją drogą Funky Fluid zawsze kojarzył mi się z IPA drugie kategorii, ale to co ostatnio wypuszczają, to same sztosy.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Chociaż Pinta nie powiem, trzymała wtedy klasę. Kilka lat temu, jak byłem tego fanatykiem, no to faktycznie - dobra cena, good quality produkt. Przynajmniej tak to traktowałem, nie tylko ze względu na cenę.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

