Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 175 • Strona 18 z 18
  • 19 / 4 / 0
Na codzień zdecydowanie waporyzacja, a jak mam pod ręką dużo zielska, to jointy/blunty (najlepsze są backwoodsy imo, niestety ciężko je dostać w Europie), oczywiście tylko czyste. Niema nic przyjemniejszego niż powolne spalanie bluntwrapa z 3,5g tematu wysokiej jakości - takiego który spala się na biały popiół oraz zostawia kółeczko z oleju na bletce. :)
  • 1 / / 0
Siema. Niestety wiadra walę regularnie od ponad 10 lat, kondycja jako taka jest ale strach pomyśleć jak to zasyfia moje płuca.
Przeważnie to z oszczędności, ale też wydaje mi się często, że innymi sposobami nie umiem się tak elegancko zjarać.
  • 2 / / 0
U mnie wygląda to tak że obecnie tylko waporyzacja po innych sposobach mam odruch wymiotny a no i też najoszczędniej wychodzi z wapka i faza klarowna jakoś bardziej
  • 12883 / 2513 / 0
Mam dokładnie to samo odczucie odnośnie tej klarowności. Działa też chyba dłużej niż po paleniu.
  • 1 / / 0
po vapku w ogole inna fazka ale dzong pozostanie dzongiem
ODPOWIEDZ
Posty: 175 • Strona 18 z 18
Newsy
[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.