Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
To zjawisko ma sens. Generalnie jak ludzie żyją w przewlekłym stresie, ciało migdałowate się rozrasta i reaguje silniej na stres. Przykładowo terapia zmniejsza jego aktywność.
Jeśli ktoś przeżywał silny stres z powodu odstawienia, reakcja stresowa może pojawiać się szybciej i być silniejsza.
Dodam, że u mnie po odstawieniu opio (przejebane dawki metadonu, 3 miesiące codziennie na skręcie) i po 2 latach odstawieniu SSRI po kilkunastu latach stosowania, reakcja stresowa wymknęła się spod kontroli na kilka lat. Pogorszyły się u mnie funkcje poznawcze, ogólnie było ciężko. Trudno powiedzieć co dokładnie było przyczyną, na pewno złożyło się tu wiele czynników, w każdym razie było przejebanie trudno. Reakcji stresowej nie mogłem wygasić, nawet jak warunki były spokojniejsze. I stopniowo traciłem zdolność zapamiętywania oraz szybkość myślenia.
Wszedłem w posiadanie 2 liści MST 30 mg (data przydatności 2016) i 2 tabletek sevredolu 20 mg (2022)
Na codzień przyjmuje duże ilości bupry, dzisiaj ostatnia dawka 8 mg (ale jestem nią ostro zablokowany bo biorę długi czas po 16-24mg)
Teraz pytanie jak podejść do tematu żeby coś wyciągnąć z tej morfiny
Przerwę planuje conajmniej do piątku - wystarczy żeby wyczyści receptory i coś posmyralo ?
Druga sprawa może ktoś zaproponować jakąś dawkę zakładając że morfiny nie brałem z kilka lat, ale jestem na dużych dawkach bupry cały czas - może ktoś wie jak to działa ?
Co do przerobienia tych tabsow to muszę poczytać i odświeżyć wiedzę ale pewnie będzie trochę pierdolenia z 30tkami
Jeśli ktoś przeczytał a do tego jescze coś doradzi to chylę czoła
scalono /krzychv
Nie mogę edytować - proszę o scalenie, a mam krótkie pytanie
Czy jeśli chcę przygotować roztwór z czterech 30tek mst to lepiej przerabiać je pojedynczo czy można wszystkie naraz po pokruszeniu zalać wodą i przygotowywać dalej ?
Pytam bo naczytałem się o tym glucie który powstaje i nie chcę zmarnować materiału
Poszukaj, zalozylem temat z instrukcja jak to zrobic.
biore raz na tydzień (zawsze, nigdy częściej) kodeine z thiocodinu w ilości 300 mg. od ponad trzech lat. grzeje mnie w stopniu zdecydowanie zadowalającym cały czas i tolerka mi nigdy nie wzrosła na to chyba, ale nie chce już dłużej niszczyć żołądka sulfogwajakolem.
ile mg morfiny z MST200 podanej doustnie odpowiada dawce 300 mg kodeiny z thioco? biorąc pod uwagę biodostępność obu i dawke równoważną obydwu wychodzi mi, że ok. 60 mg morfiny. ale może nie biore czegoś o czym nie wiem.
jak coś to wiem że to marnotrawstwo materiału ale jest mi ok z tym. i wiem że to trzeba rozkruszyć najpierw żeby ominąć uwalnianie
Nie pakuj się w MST, wtedy będziesz potrzebował dopiero pomocy, a nie teraz pytając o przelicznik.
Słuchajcie, panowie magicy robią mi trochę pod górkę. Zamiast DHC wolą cały czas karmić mnie MST-kami. Chciałem wykorzystać DHC, żeby zejść z morfiny i.v., ale na ten moment mam do dyspozycji głównie morfinę doustną. Jestem na 400mg Majki i.v jeśli 600mg p.o jeśli to zdecydowanie za mało poprawcie mnie, ale o to mój plan rozpisałem to na freestylu.
Mam również buprenorfinę w tabletkach podjęzykowych po 2 mg, ale jest to jedyny opioid, z którym mam stosunkowo małe doświadczenie. Największym minusem jest dla mnie konieczność czekania na odpowiedni moment, żeby ją przyjąć boję się, że zamiast poprawić stan, może go pogorszyć.
Po ostatniej próbie przejścia na buprenorfinę sam strach przed powtórzeniem tego doświadczenia mnie paraliżuje. morfinę biorę już przede wszystkim po to, żeby przetrwać, a nie się nacpać, co jest dla mnie bardzo smutne.
Chcę się z tego uwolnić i zacząć normalnie żyć. Boję się, że umrę. Jednocześnie znalazłem cudowną kobietę i mam dla kogo walczyć o siebie. Tak naprawdę już wcześniej chciałem wyjść z tego wszystkiego byłem nawet na detoksie, zanim ją poznałem. Niestety wypuszczono mnie wtedy w potwornym skręcie po metadonie.
Po latach nadal przeklinam metadon. Powiedziałem sobie wtedy, że wolałbym męczyć się tramadolem, niż po raz kolejny przechodzić przez odstawianie metadonu.
Jestem również trzeci dzień bez „biedaketonów” odstawiłem je trzy dni temu.
Zwykle przez pierwsze trzy dni przesiadam się na metylofenidat 20–40 mg doustnie, w postaci o natychmiastowym uwalnianiu, czasami donosowo, żeby nie przesypiać całego dnia i nie funkcjonować jak trup.
Ale to nie jest główny temat.
tramadol odpada z oczywistych względów. Nie chcę dokładać kolejnych problemów serotoninowych ani ryzykować interakcji.
Mam przyjaciela, który stosował różnego rodzaju połączenia serotoninowe i skończyło się to dla niego bardzo źle. ma Whiskas zamiast mózgu, a kiedyś był normalny, więc podziękuję.
Chcę zejść z morfiny dożylnej na morfinę doustną, a następnie stopniowo odstawić morfinę.
⸻
Obecnie siedzę na możliwie najmniejszej dla mnie dawce:
400 mg morfiny dożylnie na dobę.
Według różnych przeliczników odpowiadałoby to bardzo dużej dawce doustnej — około 1200 mg morfiny doustnie — ale właśnie dlatego nie chcę robić mechanicznego przeliczenia 1:1.
Mój pomysł jest taki, żeby zacząć znacznie niżej i najpierw ustabilizować się na 600 mg morfiny doustnie na dobę.
Mam również ciąg na klonazepamie 4 mg na dobę.
Detoks domowy wynika przede wszystkim z realiów: detoks szpitalny w mojej sytuacji oznaczałby oczekiwanie około trzech miesięcy, a w moim mieście standardowo stosuje się tramadol i mocno sedujące leczenie wspomagające.
Chciałbym więc zrobić to możliwie spokojnie i przede wszystkim bezpiecznie.
⸻
* 300 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
* 300 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
Łącznie: 600 mg morfiny doustnie + 4mg klonazepamu.
⸻
* 300 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
* 300 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
Łącznie: 600 mg morfiny doustnie + 4mg klonazepamu.
Na tym etapie nie włączałbym jeszcze pregabaliny ani baklofenu, chyba że objawy odstawienne byłyby bardzo nasilone.
⸻
* 250 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
* 300 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
⸻
* 250 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
* 250 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
⸻
* 200 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
* 250 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
⸻
Tutaj planuję pierwsze większe zmiany.
* 200 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 200 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
* w razie silnych dolegliwości bólowych — rozważany przeze mnie Nimesil
⸻
* 150 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 200 mg morfiny doustnie
* 2 mg klonazepamu
⸻
* 150 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 300 mg pregabaliny
* 150 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
Na tym etapie chciałbym pozostać łącznie na 2 mg klonazepamu na dobę aż do zakończenia odstawiania morfiny.
⸻
* 100 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 10 mg baklofenu
* 300 mg pregabaliny
* 150 mg morfiny doustnie
* 10 mg baklofenu
* 1 mg klonazepamu
⸻
* 100 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 10 mg baklofenu
* 75 mg pregabaliny
* 300 mg pregabaliny
* 10 mg baklofenu
* 100 mg morfiny doustnie
* 75 mg pregabaliny
* 10 mg baklofenu
* 200 mg ibuprofenu
Nimesil pozostaje opcją awaryjną w przypadku bólu.
⸻
* 75 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 150 mg pregabaliny
* 10 mg baklofenu
* 100 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 10 mg baklofenu
* 200–400 mg ibuprofenu
W razie bólu rozważane przeze mnie są również niesteroidowe leki przeciwzapalne, np. ketoprofen lub nimesulid.
Bez cofania się do kodeiny ani tramadolu.
⸻
* 75 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 150 mg pregabaliny
* 10 mg baklofenu
* 75 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 25 mg kwetiapiny
* 400 mg ibuprofenu
Nimesulid lub ketoprofen pozostają dla mnie opcją w przypadku nasilonego bólu.
⸻
* 50 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 50 mg ketoprofenu
* 150 mg pregabaliny
* 20 mg baklofenu
* 75 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 25 mg baklofenu
* 150 mg pregabaliny
* 400 mg ibuprofenu
* 25–100 mg kwetiapiny, zależnie od reakcji organizmu
⸻
* 50 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 50 mg ketoprofenu
* 150 mg pregabaliny
* 20 mg baklofenu
* 200 mg ibuprofenu
* 50 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 400 mg ibuprofenu lub preparat przeciwbólowy o przedłużonym uwalnianiu
* 25–100 mg kwetiapiny
⸻
* 25 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* ketoprofen
* ewentualnie lek przeciwhistaminowy I generacji, np. hydroksyzyna lub prometazyna
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 600 mg ibuprofenu
* w razie potrzeby hydroksyzyna lub prometazyna
* 50 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* lek przeciwbólowy o przedłużonym działaniu
* 25–100 mg kwetiapiny
Nimesulid pozostaje opcją w przypadku bólu.
⸻
* 25 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* ketoprofen
* 50–100 mg leku przeciwhistaminowego I generacji, np. hydroksyzyny lub prometazyny
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 600 mg ibuprofenu
* w razie potrzeby lek przeciwhistaminowy
* 25 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* lek przeciwbólowy o przedłużonym działaniu
* 25–100 mg kwetiapiny
⸻
Tutaj chciałbym zdecydować, z której dawki najlepiej całkowicie zrezygnować.
Wstępnie skłaniam się ku odstawieniu wieczornej dawki morfiny.
* 25 mg morfiny doustnie
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* lek przeciwbólowy o przedłużonym działaniu
* 25 mg baklofenu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* 600 mg ibuprofenu
* nimesulid w razie potrzeby
* lek przeciwhistaminowy I generacji w razie nasilonych objawów
* 1 mg klonazepamu
* 150 mg pregabaliny
* 25 mg baklofenu
* lek przeciwbólowy o przedłużonym działaniu
* nimesulid w razie potrzeby
* 25–100 mg kwetiapiny
⸻
To byłby dla mnie dzień „operacyjny” — moment, w którym morfina znika całkowicie.
Wiem, że jest to stosunkowo szybkie tempo, ale nie jest to dla mnie wyścig. Jeżeli na którymś etapie organizm będzie reagował zdecydowanie gorzej, nie zamierzam na siłę ciągnąć redukcji. Dopuszczam możliwość zatrzymania się na danej dawce i przeczekania.
Nie chcę jednak robić „z deszczu pod rynnę” i zastępować jednego opioidu kolejnym.
⸻
Po całkowitym odstawieniu morfiny chciałbym przede wszystkim nie dokładać kolejnych substancji uzależniających.
Plan zakłada późniejsze, spokojne schodzenie z:
*
*
natomiast pregabalinę chciałbym pozostawić na poziomie około 450 mg na dobę, jeśli będzie to medycznie uzasadnione.
Mam również w domu wenlafaksynę i zastanawiam się, czy rozpoczęcie jej stosowania odpowiednio wcześnie mogłoby pomóc w późniejszym okresie, szczególnie pod kątem depresji i obniżonego nastroju.
⸻
Chcę również zadbać o podstawy:
*
*
*
*
*
*
*
*
⸻
I tutaj dochodzę do rzeczy, która moim zdaniem jest ważniejsza niż cała obstawa lekowa.
Mam obok siebie cudowną kobietę, w której się zakochałem.
Jej obecność daje mi więcej motywacji niż wszystkie leki razem wzięte. Chcę wyjść z tego przede wszystkim dla siebie, ale również dlatego, że pierwszy raz od dawna widzę przed sobą możliwość normalnego życia.
To jest dla mnie naprawdę ogromny argument, żeby się nie poddać.
Nie chcę już żyć tylko po to, żeby uniknąć skręta.
Chcę zacząć żyć normalnie.
Dlatego zależy mi przede wszystkim na podejściu harm reduction, a nie na kolejnym brutalnym detoksie, po którym wypuszczą mnie w ciężkim skręcie i za chwilę wrócę do punktu wyjścia.
Jeżeli ktoś ma doświadczenie z podobnym odstawianiem albo widzi w tym planie oczywiste błędy, szczególnie dotyczące kolejności, zbyt szybkiego tempa albo niebezpiecznych połączeń leków, będę wdzięczny za rzeczową uwagę.
Nie szukam sposobu na „najmocniejsze odstawienie”.
Szukam sposobu, żeby bezpiecznie przestać brać opioidy i w końcu zacząć normalnie żyć.
PS zacząłem od 400 p.o i też dawałem radę bez bólu ale zjebałem przez pokusę do i.v i muszę od nowa ale ogólnie co o tym sądzicie jeśli pozbędę się wszystkich strzykaw i igieł i wydam temat członką rodziny do wydawania mi czy może mieć to większą szansę powodzenia niż detox buprenorfina lub DHC? I jeśli ma to sens schodzenie doustna morfina z dożylnej morfiny jakie zmiany wy byście tu wprowadzili lub jakie pro tipy mi dali? Z góry dzięki
Mój plan rozpisałem to na freestylu. (...)Mój obecny plan — dzień po dniu (...)
DZIEŃ 10
Jej obecność daje mi więcej motywacji niż wszystkie leki razem wzięte. (...) Nie szukam sposobu na „najmocniejsze odstawienie”. Szukam sposobu, żeby bezpiecznie przestać brać opioidy (...) zacząłem od 400 p.o i też dawałem radę bez bólu ale zjebałem przez pokusę do i.v
Chcesz zejść z 400mg morfiny i.v. na "easy mode", rozciągając to na 18 dni i robiąc z siebie aptekę (klony, pregabalina, baklofen, kwetiapina, nlpz). Sam widzisz, że ten plan ma luki – ledwo wskoczyłeś na p.o. i już cię pokonał głód igły. Rozciąganie detoksu na prawie trzy tygodnie to dawanie twojemu ćpuńskiemu mózgowi codziennie nowej szansy na to, żeby namówił cię na strzał. Z taką tolerką i nawykiem wbijania, bez bólu z tego nie zejdziesz. Musisz ten ból poczuć, odpokutować swoje i dać receptorom twardy reset, bo inaczej będziesz to przeciągał w nieskończoność.
Pomysł z pozbyciem się sprzętu i oddaniem leków komuś bliskiemu to jedyna sensowna opcja na przetrwanie tego w domu. Wyrzucasz do śmieci WSZYSTKIE igły i strzykawki. Jeśli zostawisz choć jedną "na czarną godzinę", to gwarantuję ci, że jej użyjesz. Towar oddajesz osobie z rodziny, która wydaje ci dawki jak w okienku na programie.
Ucinamy ten twój 18-dniowy maraton. Wchodzimy na tryb hard. Redukcja ma być szybka, żeby jak najszybciej odciąć głównego agonistę.
Korekta planu (Tryb Hard):
- Zasada nr 1: Nie ruszaj teraz klonazepamu. Jesteś wjebany w 4mg dziennie. Odstawianie/redukcja silnego benzo i opioidu w tym samym czasie to proszenie się o padaczkę i wyjebanie z butów przez lęki. klony zostają na stałym poziomie 4mg. Będziesz z nich schodził za kilka miesięcy.
- Zasada nr 2: Wywal z tego miksu baklofen i kwetiapinę, chyba że faktycznie nie prześpisz 4 nocy z rzędu. Ładujesz w siebie za dużo depresantów na raz.
- Dzień 1 i 2: 400 mg morfiny p.o. (200 mg rano / 200 mg wieczorem) + twoje 4mg klonów. Skoro piszesz, że już przy takiej dawce p.o. nie miałeś bólu, to nie startujemy z 600 mg. Nie karmimy nałogu bardziej, niż to konieczne.
- Dzień 3 i 4: Zjeżdżamy o połowę. 200 mg morfiny p.o. (100 mg rano / 100 mg wieczorem). Tu już poczujesz chłód, poty i dyskomfort. Zaciskasz zęby. Możesz wrzucić wieczorem ibuprofen.
- Dzień 5 i 6: 100 mg morfiny p.o. (tylko na wieczór, żebyś mógł zasnąć). Rano na pusty żołądek ładujesz 150 mg pregabaliny. Zacznie się telepanie i RLS (zespół niespokojnych nóg), prega to trochę zamaskuje.
- Dzień 7: Ostatnie 50 mg morfiny p.o. na wieczór. Rano 150 mg pregabaliny.
- Dzień 8 (Zero): Zero morfiny. Wchodzisz na 300-450 mg pregabaliny na dobę (rozbite na 2-3 dawki). Jesteś tylko na pregabalinie i swoich klonach. Tu będzie bolało, będziesz srał dalej niż widział i nie będziesz miał siły wstać z łóżka. To jest ten moment, kiedy twoja dziewczyna musi ci zrobić herbatę i potrzymać za rękę.
bupra (buprenorfina), którą masz w szafce, to super narzędzie, ale jak sam mówisz, boisz się wytrąconego skręta (precipitated withdrawal). Przy twoich dawkach morfiny, musiałbyś odczekać min. 24-36h na wejście w mocnego skręta, żeby bupra cię nie zmiażdżyła. Skoro masz opcję schodzenia obstawą przez p.o., zrób to szybko i brutalnie morfiną.
Zaciskaj zęby, wydaj towar, wyjeb sprzęt i przestań planować, a zacznij działać.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

